Poprzednie części: Rozmowa
Rozmowa ... , a może ...
wiele mówimy do Boga
i o Nim
najwięcej ci co daleko
a świat
świat byłby
jak piękna kwitnąca łąka
każdy kwiatek listek
cieszy się istnieniem
zajrzyjmy w siebie
częściej słuchajmy
CO BÓG
CHCE POWIEDZIEĆ
wtedy …
Jezu ufam Tobie
6.2026 andrew
Piątek, dzień wspomnienia
męki i śmierci Jezusa
Komentarze (2)
Ależ Andziu, świat tą świetlistą łąką jest. Bóg to tak z siebie, bez słuchania podobnych tobie koronek.
A jaka ta świetlista łąka to ponizej, bo już za nią tęskniłaś.
Jezus nie malował kwiatów
dla radowania rozmodlonych,
zachwyconych tęczą kolorów oczu,
*****Ich barwy służą szybkiemu pozyskaniu kopulantów
zanim tak kwiaty, jak kopulanci
trafią do pysków zwierzyny,
od czasu gdy Jezus zmienił zdanie i nakazał
wzajemne pożeranie się
zamiast traw, korzonków
i nasion.
I po to w tych wonnych trawach
gromadzą się pasikoniki,
świerszcze. motyle, mrówki, trzmiele, pająki,
także płazy, gady.
Dla bliskości koryta
tam też gnieżdżą się
kuropatwy czy przepiórki.
Wszystko to szuka żarcia
i z błogosławieństwem
wzajemnie na siebie czyha.
***Po łatwo dostępny pokarm.
zlatują bociany i wrony***.
Pożerające zapewniają - ufam ci Jezu
a pożerane go przeklinają.
Świat to żadna miłująca się harmonia.
W nim, z woli kreatora, w każdej sekundzie
dokonują się krwawe jatki na oczach,
miłującego "miecze i wojny", Jezusa.
Czy tak krwawe jak w gąszczu łąkowych traw i chwastów? Na pewno mniej i należy mieć nadzieje, ze tak idiotycznych próśb nie słucha, choć ma plan potraktować tę rozmodloną z tobą łąkę napalmem jak wykona obiecany powrót
(ireneo bóg jam sam twój pan)
Andziu, wciąż zasklepileś się w przekonaniu że bóg moze cierpieć, albo zgodzić się na robienie z nim tego czego nie chciałby?
Najzabawniejszym jest okazywanie w tym dniu, gdy świąteczny, radości z tego że bóg zmartwychwstał. Tym samym, żywiołki przyjmują iż bóg nie jest nieśmiertelny. Jak tak to nie oryginał, ale chińska podróba.
A co myślisz koronko o refleksji świętego:
Św.Hieronim (347-419 n.e.) głosił: „by stać się człowiekiem, Jezus zgodził się przyjąć „obrzydliwe warunki” w łonie matki;
On akurat nic a nic o tym krzyżowaniu.
Zwróć uwagę na frazę "by stać się człowiekiem"
Jak miał się przekształcić w człowieka, to kim był?
Może lepiej obchodzić dni znoszenia obrzydliwości łona
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania