Przeczytałam List do Olgi. Stachury. Stachurę czytałam dawno, nie miałam 15 lat, czytałam go przy jedzeniu, czyli chyba traktowałam go bardzo lekko, zresztą jak można traktować w wieku 15 lat czy mniej.
Pomyślałam, że w tym liście chodzi o jedną sekundę, która rozrosła się do godzin. Tylko minut, godzin. Tylko.
Komentarze (1)
Przeczytałam List do Olgi. Stachury. Stachurę czytałam dawno, nie miałam 15 lat, czytałam go przy jedzeniu, czyli chyba traktowałam go bardzo lekko, zresztą jak można traktować w wieku 15 lat czy mniej.
Pomyślałam, że w tym liście chodzi o jedną sekundę, która rozrosła się do godzin. Tylko minut, godzin. Tylko.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania