Bez słów
a wiesz?
rozbawiłeś mnie dziś, Jezu
aż mi głupio
tyle poważnych głów i ramion
równiutkich kolan i stóp
palców bębniących o zegary
patrzyłam na chór kokardek we włosach,
skupionych okularów
i wszystkich nosów zadartych
myśli obijały się o uszy
śpiewem, recytacją
szemranym nietaktem
Ty zaś
przysiadłeś na podłodze ze smykiem
bez słowotoku stworzyłeś najlepszy duet
z niemową
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania