Różowe niebo
Sildenafil, tadalafil — wiśta, wio!
Coby nie było, mucha — sio!
Weź mnie za ręce, zakręć karuzelę,
dotknij czule, poliż lukier —
niech się dzieje ta hiperbola!
Gdy razem ze świtem ułożysz mnie czule w swych myślach,
będę tylko zwykłym luminatorem —
Twoim różowym niebem.
Komentarze (2)
Silendafil brzmi lepiej niż viagra to prawda. Niezłą zabawę tu sobie zorganizowałaś i niezłą orientację masz we wspomagaczach. Bym powiedział: "błyskotliwe".
Femilove Pilers :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania