Co tu gadać po próżnicy, daję 5+ i żałuję, że mogę tylko tyle. Co do jedynek, to właśnie one świadczą o jakości tego tekstu, mam nadzieję, ze rozumiesz o czym mówię... Pozdrawiam.
To koniec?! To co teraz będę czytać? Ale marudzę :) Wczoraj pisałam, że za dużo wstawiasz, dziś, że jak to koniec to mi mało, ale dziewczyny tak mają :))) Wyczuwam finisz, więc napiszę tak od serca :) To było świetne opowiadanie! Realizm, dobry klimat, nie przesadzone i jeszcze można wyciągnąć z niego wiele dobrych wniosków. Brawo :)
Żebyś nie odleciał z tymi piórkami teraz druga strona medalu: dialogi do poprawki, pomieszane czasy - do poprawki! Pozdrawiam :)
To mnie pocieszyłeś :) Ostatnie zdanie tak mi zasugerowało, ale już zdążyłam się przekonać, że mam dziś spóźniony zapłon i wiele rzeczy odczytuję opacznie :)
Komentarze (10)
Zastanawiam się dlaczego dostajesz tyle jedynek. Tekst świetny. Zostawiam zasłużone 5 :)
TeodorMaj - to raczej oczywista oczywistość, jak by to klasyk powiedział :)
Co tu gadać po próżnicy, daję 5+ i żałuję, że mogę tylko tyle. Co do jedynek, to właśnie one świadczą o jakości tego tekstu, mam nadzieję, ze rozumiesz o czym mówię... Pozdrawiam.
Bardzo dobrze rozumiem. Dziękuję.
Ode mnie oczywiście też 5, moje zdanie na temat tekstu znasz, dodam tylko, że dawno nie czytałam w internecie tak dobrej opowieści. :))
Dziękuję!
To koniec?! To co teraz będę czytać? Ale marudzę :) Wczoraj pisałam, że za dużo wstawiasz, dziś, że jak to koniec to mi mało, ale dziewczyny tak mają :))) Wyczuwam finisz, więc napiszę tak od serca :) To było świetne opowiadanie! Realizm, dobry klimat, nie przesadzone i jeszcze można wyciągnąć z niego wiele dobrych wniosków. Brawo :)
Żebyś nie odleciał z tymi piórkami teraz druga strona medalu: dialogi do poprawki, pomieszane czasy - do poprawki! Pozdrawiam :)
Tak, zdaję sobie z tego wszystkiego sprawę. Nie wiem czy sam dam radę to wszystko poprawić, chyba rozejrzę się za profesjonalną korektą.
Nie. To nie jest koniec. To raptem 2/3 :) Jeszcze dwa rozdzialy.
To mnie pocieszyłeś :) Ostatnie zdanie tak mi zasugerowało, ale już zdążyłam się przekonać, że mam dziś spóźniony zapłon i wiele rzeczy odczytuję opacznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania