rozpal

powiedz mi czym jesteś

że zachwycasz słowem

przyspieszasz bicie serca

jak nikt dbasz o mowę

 

a tyle w tobie czaru

wschodom rzucasz kłody

że dopiero wieczorem

stać je na swobodę

 

a może im pozwalasz

by opisać składnie

jak dzień tańczy z nocą

i te chwile kradniesz

 

nawet kochanków szepty

zimne są przy tobie

bo ty wiesz co powiedzieć

jak rozpalić ogień

 

niech więc zapłoną słowa

na kartkach papieru

zaskocz mnie raz jeszcze

doprowadź do celu

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 23

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • indri dwa lata temu
    Cudowny wiersz pisany sercem.
  • betti dwa lata temu
    Bogumil do tego trzeba duzo wiecej niz serca... Pomyśl o tym, kiedy znajdziesz w sobie odrobinę spokoju...

    Miłego dnia.
  • Raven18 dwa lata temu
    Podoba mi się
  • betti dwa lata temu
    Dziękuję, Raven18.
  • Szpilka dwa lata temu
    Ładnie, zgrabnie i niebanalnie ??
  • betti dwa lata temu
    Dziękuję. ?
  • Freya dwa lata temu
    Eee... betti, ale spróbuj stanąć przez chwilę z drugiej strony obrazu, tak jak gdyby to była praca kogoś bez ustalonego statusu, bagażu twórczości – to paczaj:
    Przede wszystkim bije po oczach klasyką formatu, a takie działania potępiasz szczególnie – powołując się iż jest już przebrzmiałą nienowoczesnością kreacji formy. Już sam pierwszy wers stanowi nawiązanie do znanej klasyki...
    Przekaz niebywale prosty, infantylno-sentymentalno-kleisty jak lukier w lukrze, albo wańkowiczowski "cukier krzepi", party w stylistyce piżam & piżma sauté, damskie zwierciadełko w systemie maczyzmu..., "świat w/g blondynki", malinka na szyi po wylizaniu ucha ?
    Gdy na końcu były 2 wersy; nawiązanie, spójna klamra//tera dopisałaś do pełnej strofy – dodatkowo trywializując całość.
    Jeszcze ten pretensjonalny tytuł.
    Przecież tak się już, "do chuja pana", nie pisze – bo musi być obciachem.
    Tak mogłaby brzmieć wersja krytycyzmu krytycznego.

    Ps.Wygląda jakby wierszyk został wywleczony, na siłę, z jakiejś dolnej szuflady zarośniętej dziurawymi już pajęczynami ? pzdr
  • betti dwa lata temu
    Freya bzdury piszesz. Fakt zapis szablonowy, mogłam inaczej, ale uznałam, że nie muszę. Klasyka opiera się na innym rymie, powinieneś to wiedzieć.
    Owszem uzupelnilam ostatnie wersy, skoro wiersz rymowany, takim powinien pozostać do końca. Nie miesza się białego z rymowanym, to też powinieneś wiedzieć.

    Reszta "zarzutow" z dolnej partii twojego poczucia humoru, więc zwyczajnie oleję... pa.
  • Jacom JacaM dwa lata temu
    mam wrażenie jakbym to już sto razy w stu miejscach czytał
  • betti dwa lata temu
    No popatrz, a ja raz na ruski rok popelniam coś rymowanego...
  • Grzegory dwa lata temu
    O jejku, jejku jak krytyka boli. I zwyczajnie olewasz betonku hi, hi, hi
  • betti dwa lata temu
    Krytykujesz mnie, Grzesiu?
  • Marsjasz dwa lata temu
    Piękny klasyk, wytrawne rymy, przemyślany logiczny tekst. Niemal rozprawa o poezji. Można by jeszcze popracować nad tym, w istocie, sześciozgłowkowcem - choć układ który jest nie gubi rytmu ( np: w pierwszej strofie: zamiast "przyspieszasz" - >wzbudzasz<; w drugiej strofie zamiast "dopiero" - >ledwie<; w trzeciej strofie zamiast "nawet" - >i< ( nie jestem pewien), skreślić "bo"?; w czwartej skreślić "więc"; Propozycje do wykorzystania ale niekoniecznie. Nie zmienią mojej oceny znakomitego wiersza.
  • piliery dwa lata temu
    No i znów. Nie chcę korzystać z praktycznie nieczynnego profilu ale czasem nie zauważam i loguję się z automatu. Tu jest jakiś admin żeby załatwić likwidację profilu?
  • betti dwa lata temu
    Dziękuję, piliery. Myślałam o zmianie wersyfikacji, ale skoro już w takiej formie wstawiłam, to niech zostanie. Od dawna nie bawiłam się rymem, taki powrót córki marnotrawnej... Można pozmieniac, doszlifowac... pomyślę o tym.

    Pozdrawiam.
  • DrV 8 miesięcy temu
    wrócę, wrócę, zawsze wracam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania