Rozterki Duszy
Tęsknota jest bólem duszy, która utraciła własną indywidualność.
Została ona zmuszona do ciągłej wędrówki po ścieżkach życia.
Podorzając obraną przez siebie drogą, zagłębia się codziennie w pierwotną siłę swej ziemskiej natury.
Odkrywa, w ten sposób prawdziwy powód
własnego istnienia.
Może , wtedy swobodnie przechodzić do kolejnych etapów życia.
Rozwoju, który pozwala jej na widzenie otaczającego świata z szerszej perspektywy.
Dzięki temu nabiera ona siły do stawienia czoła wszelkim przeciwnościom losu.
Może swobodnie będąc w tłumie usłyszeć własny wewnętrzny głos.
Bije od niej wszechobecny niepospolity blask.
Dzięki temu czuje się spełniona mogąc bezustannie manifestować światu wielki potencjał jaki posiada.
Komentarze (9)
"Podorzając" popraw. A tak to spoko. 5 na powitanie
Mnie się jakos nie podoba. Takie pójście na skróty, na łatwiznę. Te "bóle duszy", "ścieżki zycia" itd, itp wykorzystane w literaturze tyle razy, że to już wrażenia nie robi. Na mnie nie robi.
Ciało jest nam pożyczone a dusza z nami pozostanie na wieki
To stąd transseksualiści, po prostu w przymierzalni pomylono ciała i dostali nie te, które chcieli.
Ach, cóż za brak kompetencji...
Ten tekst nie mówi o transeksualiźmie
Nie, no wiem!
Tak mi się skojarzyło z pożyczonymi ciałami...
Chodziło mi o Boga, ktory pożyczył nam ciała
Bóg pożyczalski?
Ach, ten Wasz Bóg...
"Podorzając" - podążając
Koślawe przede wszystkim. Na granicy prozy i poezji, czyli niestety ani to, ani to. Pomysł może niezły, ale na takim wykonaniu dużo traci.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania