Roztrząsacz Obornika
kiedy
do mnie gada
kątem pluje
ktoś tam
gdzieś tam
po psie nie sprząta
kiedy
na mnie patrzy
strzyże uszami
ten zbiera
ta zbiera
tamten też ma torebkę
cześć sąsiad
i jeszcze za plecami
a po gołębiach
nikt nie myśli
kiedy
do mnie gada
kątem pluje
ktoś tam
gdzieś tam
po psie nie sprząta
kiedy
na mnie patrzy
strzyże uszami
ten zbiera
ta zbiera
tamten też ma torebkę
cześć sąsiad
i jeszcze za plecami
a po gołębiach
nikt nie myśli
Komentarze (6)
"też ma torebkę" - zastanawiałem się czy ktoś tu, komuś, czegoś, zazdrości. :D Rozbawił mnie ten tekst ale nie tylko. Masz moje 5
W sumie to też proste.Jak ja.Po kilku latach poszukiwań własnej tożsamości twórczej zrozumiałem, że prostota jest najgenialniejszym środkiem przekazu jaki kiedykolwiek wymyślono.Olśniło mnie.Posunięcie się do granic absurdu, groteski oraz farsy i z tej perspektywy "mówienie" prawdy o ludzkich ułomnościach, zachowaniach czy pragnieniach.Tak.To jest coś.Jak pisał.Grochowiak.Nara.
Ale trzeba umieć odróżnić prostotę od prostactwa.
Ja wiem, ja wiem, ja wiem.Prostota to jest wyraz przed - to.Prostactwo to słowo po kropce.Nara-x2.
Dobrze kombinujesz.?
Koty robią to w konspiracji - o ile się da, na tyle na ile się da. Rolnicy przejdą w ramach demonstracji i wątpliwość znika, najwięcej gnoju zawsze od rolnika i najlepiej rozrzuca.
Nie rób tego w krzakach, nie rób pobocznie, na kupę rób do toj toja.
Róbcie to rzędami, niech psy tez robią, potem w każdy wsadźmy kartofla i przysypmy urobkiem od kreta.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania