Spalony na stosie obraz za winy przodków, bo to zostawili bez oczu. Może gdyby zrobili wernisaż?
Przemijanie, martwa natura. A jednak było tam gdzieś życie. Malutki kornik.
Ukłony dla Autorki
pasja Zainspirowałam się obrazem Nuncjusza. Zaczęłam pisać o wernisażu, ale byłoby zbyt prozaiczne i skupiam się na samym dziele.
Dziękuje za interpretację.
Pozdrowienia. :)
Sorry, że dopiero teraz.Nie mogę nie skomentować Szudracz, bo bym się smażył w ogniu piekielnym. To, że mi się podoba, to rzecz oczywista. - 5. Napęczniały kornik pękł z wypływającą żywicą!!!
P.S. ''Szerokie pasma pociągniętej po bokach farby.........''''Twarz zwiędła niczym rodzynka obwisła, zsuwała się powoli w dół'' ... Obadaj!
Hej, Szu, znowu wpadam, by cie trochę 'pomolestować'.
"Płótno skrywało w przebłyskach rubinowej czerwieni wyłaniającą się postać." - ładne to to.
Właśnie pisałam o farbie, ale Dekaos wyżej mnie uprzedził, więc usunęłam ;)
"Ostra intensywna barwa powoli zastygała uwydatniając wyraz białych zębów. Uwieczniony we własnym dziele anioł." - Piękne.
Bardzo fajne, ciekawie napisane, barwne. Daję pinteczkę od serca, bo zasłużona.
Komentarze (10)
Spalony na stosie obraz za winy przodków, bo to zostawili bez oczu. Może gdyby zrobili wernisaż?
Przemijanie, martwa natura. A jednak było tam gdzieś życie. Malutki kornik.
Ukłony dla Autorki
pasja Zainspirowałam się obrazem Nuncjusza. Zaczęłam pisać o wernisażu, ale byłoby zbyt prozaiczne i skupiam się na samym dziele.
Dziękuje za interpretację.
Pozdrowienia. :)
Dość osobliwa miniatura.
Skojarzyło mi się z portretem pewnego Doriana :)
Pozdrawiam
Violet Dzięki za odwiedziny.
Pozdrawiam :)
Sorry, że dopiero teraz.Nie mogę nie skomentować Szudracz, bo bym się smażył w ogniu piekielnym. To, że mi się podoba, to rzecz oczywista. - 5. Napęczniały kornik pękł z wypływającą żywicą!!!
P.S. ''Szerokie pasma pociągniętej po bokach farby.........''''Twarz zwiędła niczym rodzynka obwisła, zsuwała się powoli w dół'' ... Obadaj!
Dekaos Wrzuć na luz, nie usmażysz się. :)
Dzięki za wyłapanie błędów.
Pozdrawiam. :)
Hej, Szu, znowu wpadam, by cie trochę 'pomolestować'.
"Płótno skrywało w przebłyskach rubinowej czerwieni wyłaniającą się postać." - ładne to to.
Właśnie pisałam o farbie, ale Dekaos wyżej mnie uprzedził, więc usunęłam ;)
"Ostra intensywna barwa powoli zastygała uwydatniając wyraz białych zębów. Uwieczniony we własnym dziele anioł." - Piękne.
Bardzo fajne, ciekawie napisane, barwne. Daję pinteczkę od serca, bo zasłużona.
Kim Dzięki, to jest takie spontaniczne łapanie myśli. :)
Pamiętam, żeby do Ciebie zajrzeć. :)
Witam,
drobiazg: "Szerokie pasam " - pasma?
"Uwieczniony we własnym dziele anioł." - piękne.
Świetnie napisany kawał tekstu. Pozdrawiam :)
Agnieszka Dziękuję serdecznie :) Błąd poprawiłam. Pozdrawiam. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania