Rudowłosy Skrzypek...

Oto skrzypek

który tańczy i drży, tańczy i drży, tak jak skrzypiec skowyt, tak i on zawodzi…

szept i jęk, szept i jęk jak płomień świecy postawionej na kaflowym piecu..

Gdyż w owych czasach dziadkowie, babcie i koty… wszyscy sypiali na piecach kaflowych

A gdzieś tam od Gołdapi tysiącami ziaren z przetaka niebios wysypały się wszystkie mrówki, wszystkie gwiazdy, jakie niebo trzyma w swym skarbcu

Wszystkie gwiazdy - mrówki , które niebo trzyma w szkatułce z kości słoniowej

stonogi galaktyk

mgławice - kłęby waty

(na glinianych talerzach odpoczywają wielkie cepeliny)

--

Nagle widzimy, jak konno przejeżdża stary pruski król

A zegary? Zegary nastawiamy według spacerów mędrca Kanta

 

Szkatułka niebios nad nami

Świece dalekie

Świece? Ależ to nie świece, to jałowce…

jałowce owinięte w jesiennego wiatru dziurawy płaszcz…

Ustawione wzdłuż drogi krzyczą bezgłośnie… A może to dzik?

---

Nie, to tylko szumi olchowy las...

A więc wracaj do swojej mazurskiej samotni, Z metalowego kubka napij się taniej herbaty Połóż się i zobacz, jak tańczy rudowłosy skrzypek,

który wyskakuje z twojej naftowej lampy, kiedy tylko w okiennice uderzy wiatr…

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Po dniu ciężkiej pracy litewskie cepeliny odpoczywają na glinianych talerzach

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Moews godzinę temu

    Krótki szkic nawiązujący do "dzieci Jerominów" Ernsta Wiecherta i opowiadań Hermanna Sudermanna; Młyn Lewina i Litewskie Klawikordy Johannesa Bobrowskiego + wyprawa do Tylży to trochę starsze wspomnienia...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania