Rwane argentino
w tańcu zamknięte w ruchu zaklęte
w geście gdy dłoń
dotyka skroń
przesuwa smugą po palcach żądzy
tego chcesz miła?
chyba niechcący
i po policzku cieniem się kładzie
dotyka usta w dzikim układzie
podbródek muska
szukasz i szukasz
znajdziesz?
w pokazie
naszej szaradzie
już udo wrzątkiem parzy naskórek
pomiędzy nami rytm jak szalony
stop
chwila wdechu
ciał przyklejonych
kwiat w zęby...
między...
… nich się wdarł
szał
i cisza już po chwili w dłoni
choć na sekundę
lub centymetry
taka malutkia
poniżej skroni
taki to taniec
ciał
roztętnionych
Komentarze (6)
Niech Cię ręka boska broni byś spróbował napisać bolero wg Ravela!! Taka moja reakcja; niemal pewność, żeś słuchał przy pisaniu jakiegoś tanga, albo miał metronom co Ci rytm wybijał. :) 5
chyba to piszesz małą chwileczkę
przez jeden taniec
może troszeczkę zanim poprosisz
o ten następny
usiądziesz grzecznie niby posępny
nakreślisz kibić
poruszysz ciało a wszystko po to
żeby się działo
na czystej kartce
choć na sekundę
na milimetry
wszak to nietrudne
Patrz pan, utwór w zasadzie sam się śpiewa. Lekkości "nucenia" można Ci pozazdrościć. Widać i słychać tango. Oprócz samego rytmu, oddałeś jeszcze ducha tego tańca. Bardzo bardzo na tak.
Niestety, tutejszy skrypt nie przyjął innej formy zapisu i układu graficznego wiersza, jeszcze bardziej podkreślającego rytm tego tańca.
Musiał wszystko uładzić pod poprawność.
A wiesz Karawan, że mam gdzieś chyba dwa inne dotyczące tańca :) Kiedyś może odnajdę w czeluściach dysku.
Dobre betti :)
Bardzo, bardzo dzięks, Sowo.
Chciałoby się zatańczyć to tango. Piorunujące wrażenie... Pozdrowienia!
Dzięki, kobieto taneczna :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania