Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Rybnicka masakra piłą mechaniczną – część 1

Student o nazwisku Stolarski uczestniczył na zajęciach z ekonomii w rybnickiej filii Uniwersytetu Ekonomicznego. Miał życiowe plany, ponieważ chciał pracować w jednym z miejscowych banków. Studia ekonomiczne na rybnickim kampusie miały pomóc w spełnieniu życiowych planów mądrego młodzieńca.

 

Stolarski był bardzo inteligentny i pilnie uczył się, ale był bardzo nieśmiały i niestety zamknięty w sobie. Studentowi podobała się atrakcyjna koleżanka z grupy o imieniu Justyna. Niestety wszędzie jest wyścig szczurów i mobbing. Ponadto podłość ludzka nie ma granic. Jeśli ktoś przesadzi w szykanach drugiej osoby, to może dojść do tragedii…

 

Jak długo można znosić szykany i stalking bez kłopotów ze zdrowiem psychicznym? Justyna zachowała się jak świnia, a nie dobra i przyjazna osoba dla kolegi z grupy. Gardziła jego uczuciami. Wszyscy wiedzieli, że Stolarski zakochał się w Justynie. Koledzy i koleżanki kpili i drwili z utalentowanego chłopaka. Zazdrościli mu inteligencji i nie akceptowali jego nieśmiałości. Postanowili go od dłuższego czasu szykanować.

 

Student zaczął izolować się, ale nadal czuł miłość do koleżanki z grupy. Traktował uczucie bardzo poważnie. To nie miała być szczeniacka miłość, tylko silne i dojrzałe uczucie. Niestety Justyna miała już chłopaka, o którym obsesyjnie zakochany adorator nie wiedział. W końcu jego uczucie zamieniło się w obsesję. Natomiast szykany i mobbing połączone z myślami depresyjnymi doprowadziły do silnej psychozy. Stolarski był wyzywany od kujonów i prawiczków. Nie umiał spać w nocy. Miał kłopoty z koncentracją i zapamiętywaniem definicji ekonomicznych.

 

Zdobywanie wiedzy już nie sprawiało przyjemności. Na dodatek zaniedbał naukę, ku zadowoleniu innych. Nie potrafił poradzić sobie ze stresem. W końcu wpadł w sidła alkoholizmu, zaczął palić papierosy i co najgorsze zażywał regularnie narkotyki. Już nie umiał tego dłużej wytrzymać. Wszystko zmieniło się, gdy szykanowany i nieszczęśliwe zakochany student zobaczył Justynę z Bartkiem. Bartek był jej nowym chłopakiem.

 

Stolarski bardzo cierpiał. W ten sam dzień dostał kolejną pałę z kolokwium z mikroekonomii. Ze stresu posikał się. Wszyscy to widzieli i nagle cała grupa wybuchła śmiechem. Ośmieszony Stolarski przeżył szok. Szybko wyleciał z sali i wybiegł na zewnątrz. Biegł jak szalony przed siebie i zatrzymał się zmęczony przed sklepem z materiałami budowlanymi. Nagle zobaczył na wystawie piłę mechaniczną. Wiedział co ma zrobić… Wymyślił sobie nowy cel życia – zabić wszystkich, którzy go skrzywdzili, szykanowali i ośmieszyli.

 

Na drugi dzień żądny zemsty student poszedł do uczelnianej toalety. Zamknął się w kabinie i z dość dużego plecaka wyciągnął maskę mordercy z „Krzyku” i przebrał się w czarne ubranie. Na koniec wydobył z plecaka narzędzie krwawej zemsty. Była to piła mechaniczna. Pierwsza ofiara była przypadkowa – pech trafił na niewinną sprzątaczkę, która nie skrzywdziła chorego psychicznie chłopaka.

 

Jednak dla Stolarskiego wszyscy byli winni. Wszyscy mieli zginąć. Wszyscy bez wyjątku! Mściciel pragnął krwi i chciał zabić jak największą ilość osób. Biedna sprzątaczka straciła rękę, którą próbowała się instynktownie zasłonić przed ciosem. Jednak piła mechaniczna przecina kości jak gorący nóż masełko… Następnie sprzątaczka straciła połowę twarzy i w agonii upadła na brudną podłogę. Widać było jej mózg. Musiała przeżyć niewyobrażalne cierpienie.

 

Po zabiciu sprzątaczki szaleniec skierował się do drzwi, za którymi zajęcia miały osoby, które go skrzywdziły. Stolarski długo czekał na ten moment. Niech dzieje się krwawa zemsta…

 

Ciąg dalszy nastąpi…

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sebastian Ch. 2 godz. temu
    Aj... Współczuję ci. Ja nie miałem aż takich ciężkich studiów.

    Btw, na studiach nie można dostać "pały", chyba że jest się dorabiającą studentką 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania