Rycerz - Drabble
Rycerzem nie był doskonałym, ale odwagi mu nie brakowało. Przysiągł sobie bronić księżniczki, uwięzionej w zamku. Musiał dopilnować, aby nic jej się nie stało.
Potwór czyhał.
Najbardziej zapamiętał jego spojrzenie -agresywne, pozbawione już uczuć.
W końcu usłyszał ryk bestii. Zamarł. Po dłuższej chwili otrząsnął się i sięgnął po miecz. Starał się wyrzucić z siebie strach.
To był ten moment, gdzie pokona bestię.
Otworzył z impetem drzwi i szybkim krokiem wszedł do pomieszczenia.
Stanął. Popatrzył.
Księżniczka zmywała szkarłatną krew z nosa. Spojrzała na niego smutno, a następnie odwróciła wzrok. Zrobił kilka kroków wśród lawiny butelek.
Zaszkliły mu się oczy.
Potwór spał.
Komentarze (4)
Czyżby księżniczka nałogowo piła i to był ten potwór, który ją pożerał?
Fajny tekst. 5
Wiem właśnie, że nie do końca wyjaśniłam w końcowym fragmencie o co może chodzić:) Będę wiedzieć następnym razem (a chodziło o ojca alkoholika, matka była księżniczką). Dziękuję bardzo za komentarz:)
ania_marzycielka, dobrze że nie wyjaśniłaś... jest trochę inaczej. Ojciec alkoholik zbyt oklepane.
MartynaM Dziękuję za opinię:) Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania