Rydwany
Cześć wszystkim. Oto filmik sprzed roku, mój drugi i ostatni tego typu.
https://youtube.com/shorts/CABU7y4MZEM?feature=share
dłonie kościoły wzniesione tętnem drogi czującej zwycięzcy świata ciągną rydwany bogów śniąc razem koliście
*
śmieją się z nas
ich rydwany ciągniemy
podsłuchana rozmowa bogów
kościoły dłoni wzniesione
po obu tętnach tej drogi
łaczy nas dyszel
dyszymy
zwycięzcy świata?
nie dzisiaj
lecz nasza siła
o!gromna
na niebo uciekniem
dyszlem złamanym
grożąc
i śmiejąc
się spełnić
Komentarze (15)
Posłuchałam wiersza i przypomniał mi się wywiad z Agnieszką Pilaszewską, w którym stwierdziła kategorycznie, że wiersze powinni czytać aktorzy, a nie autorzy i uzasadniła dlaczego, może ma rację? Jednakże w Twoim wykonaniu brzmi całkiem dobrze ?
Dziękuję za komentarz ?
Niestety nie znam żadnego aktora, żeby mógł czytać...
Dzięki, pozdrawiam ?
I tak tym aktorom dostatecznie poodbijało, pokićkało się w kontekstach tak, że wariata z Tworek można uznać za społecznie niegroźnego, nawet jeżeli uważa się za Gomółkę albo innego Maryjana.
Autor deklamujący swój tekst, nie jest wytresowany do tej roli, czasem nawet nie pasuje tonowo do słow, tak jak do życia i w życiu Adama ze zbyt ciekawską i rozgadaną Ewką.
Mój niestety zmarły niedawno znajomy aktor Tadek Borowski przeczytał raz jeden z moich wierszyków, tak po raz pierwszy, Otóż ja mógłbym ćwiczyć parę dni i nigdy bym się nawet do tego nie zbliżył. M. .
To dla mnie też trudne, "Kwiat paproci" ćwiczyłem przez tydzień, a i tak efekt pozostawiał wiele do życzenia. Ale to było na event, więc musiałem przestrzegać pewnych współczesnych zasad recytacji. Teraz nic mnie nie ogranicza, nagrałem wiersz "Życie to bajka" i wyszło super. Potem wrzucę.
Dziękuję za komentarz Marku.
Pozdrawiam ?
Obejrzałam i wysłuchałam. Niby dobrze, ale... mam wrażenie, że dużo mi umknęło. Ja nie przepadam za słuchaniem. Jestem wzrokowcem i lubię patrzeć na słowa, czytać je, zatrzymywać się, jak coś mi się podoba. Czytam najpierw w przeciętnym chyba tempie, później - jak mi się tekst spodoba - powoli. A tu
- obraz,
- warstwa słowna naklejona na obraz,
- obraz się rusza,
- a do tego głos - i kolejny tekst.
Dla mnie to za dużo.
Ale też jest rozwiązanie, dla takich jak ja.
Po zakończeniu filmu mógłbyś wkleić dwa teksty, i pozwolić je przeczytać. Niechby też teksty nie mignęły tylko, a trwały na ekranie tyle czasu, ile zajmuje zwykłe ich przeczytanie. Wtedy byłaby możliwość zatrzymania kadru bez tzw. nerwówki. Możliwość wczytania się.
Dziękuję. Masz rację, właściwie zmuszam ochotnego czytelniko-słuchacza do tego, żeby wielokrotnie odsłuchiwał i czytał. Ja nawet bałem się, że będziesz chciała zapisać to, co w filmie ?
Sam nie wiem, jak ja zareagowałbym na coś podobnego... Zaraz wkleję oba texty, w przyszłości też będę tak robił, a jeśli nie zrobię, to znaczy, że to będzie tylko do słuchania i wtedy omiń.
Pobóg Welebor, myślę, że po obejrzeniu, a później przeczytaniu, będzie więcej chętnych do obejrzenia po raz drugi.
Trzy Cztery : oto text. Samodzielnie bym go nie puścił, bo powstał z myślą o filmie, do filmu.
Text wyświetlany:
dłonie
kościoły
wzniesione
tętnem
drogi
czującej
zwycięzcy
świata
ciągną
rydwany
bogów
śniąc
razem
koliście
Text mówiony:
śmieją się z nas
ich rydwany ciągniemy
podsłuchana rozmowa bogów
kościoły dłoni
wzniesione
po obu tętnach tej drogi
łączy nas dyszel
dyszymy
zwycięzcy świata?
nie dzisiaj
lecz nasza siła
o!gromna
na niebo uciekniem
dyszlem złamanym
grożąc
i śmiejąc
się spełnić
Trzy Cztery : właściwie to powinno być tak zapisane:
dłonie kościoły wzniesione tętnem drogi czującej zwycięzcy świata ciągną rydwany bogów śniąc razem koliście
Pobóg Welebor, fajnie przeczytać, naprawdę. Mnie, podczas słuchania, zatrzymało: śmieją się z nas/ ich rydwany ciągniemy. Będąc pod wrażeniem - przegapiłam kilka następnych słów. Później zwróciłam uwagę na o-gromy. Wyłapałam dwuznaczność. Ale bez tekstu zapisanego - poległam.
Dzięki.
Trzy Cztery : Proszę. Teraz, jak to czytam, to jestem nawet zadowolony, bo sporo wysiłku włożyłem. Np. to, że na słowie "świata" oba texty się spotykają, było zamierzone. Albo w tym pisanym może być "ciągną rydwany bogów" ale może być "bogów śniąc razem" ?
Cieszę się. Pozdrawiam ?
Słowo pisane ma większe pole dla wyobraźni, niemniej przekaz w nagraniu też ma swój urok, tyle że tam moją uwagę zajęła barwa głosu i obraz a tekst umykał bokiem.(5) Pozdrawiam ?
Dziękuję, ja dopiero gdy zapisałem text, ujrzałem, że nie jest taki głupi. Nie miałem go już w notatkach. Masz rację. Zawsze fascynowały mnie niewyraźnie śpiewane texty piosenek, których nie było we wkładce do kasety/płyty. Chciałem uzyskać senny efekt, że o coś chodzi, ale nie wiadomo o co, plus obraz. Ale ten text sam też się chyba broni.
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor, tekst się broni żyje i oddycha, a filmik to senny efekt, jak zauważyłeś i ma swój urok. Pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania