Ryfel o piątej rano

Kawał boczku

Zwinął się w karbowany

 

Ryfel o brzasku

Spalenizną pofrunął

 

Pod dzyndzel

Tam przy daszku

 

Szum na fali

Był dudu dum

 

Gdzieś po piątej fali.

Na setnym zwoju pergoli.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania