rym w net
dzisiaj wam opowim
jak wiersyk się robi
gniecie się sumiennie
klasyki nasienne
tłocy się z nich słówka
nie musi być stówka
czasem starcy tsy
ale lepij by
choć haiku wysło
tsy linijki - wsystko
niejeden tu powie:
tsynastozgłoskowiec
zagnieść wam nalezy
to dopiero lezy
tym, co cytać skore
rosnąć musi w porę
w makutse ten wiers
więc gnieć go jak chces
tera do roboty
odpalta laptopy
pokazta się, wiesce
i w net rym ponieście
Komentarze (11)
Superste.
Superaste
Krzysztoff, dziękuję bardzo. :->
Nie zawiodłaś. Super ironia i dystans. No i jaja masz Dziewczyno :-)
Dziękuję. :->
Witam
Jaki oczywisty przepis podałaś na upieczenie wiersza. Rym wnet pójdzie w łeb...
Pozdrawiam ciepło
Dzięki. :->
Składniki z Podhala?
Zgrabny przepis, pozdro. :)
Nie z Podhala, ale w okolicach folk. :->
Czytałem wcześniej, komentuję teraz... No, zaskoczyłaś mnie. Wiersz napewno oryginalny, bardzo ciekawy w budowie. Tylko te samotne przecinki niezbyt mi tu pasują, ale to tylko drobiazg. Ogólnie świetny wiersz.
Trochę inaczej traktuję interpunkcję w wierszach, niż w prozie. Każdy koniec wersu traktuję jako znak przestankowy.
Dziękuję za wyrażenie opinii. :->
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania