Wiem xdxd Ale to jest właśnie to, co dzieje się w mojej głowie, jak próbuję coś napisać, ale nie mam weny. Dokładnie takie mam odczucia, sprzeczne, nielogiczne i bez żadnego składu. xd
Noo...
Pamiętasz, jak kazałaś mi pisać o tym, co czułem podczas czytania?
No to czułem na początku takie "Łot de fak?", a potem nic. :v Tekst mnie nie rozśmieszył, bo to nie moje poczucie humoru. Nie Twoja wina. Acz muszę przyznać, czytało mi się dobrze, a praca jest ciekawa.
Mimo to pozostawiam bez oceny.
"No to czułem na początku takie "Łot de fak?", a potem nic. :v Tekst mnie nie rozśmieszył" ~ Zaletą to to raczej nie jest. Nie czepiaj się mojego nie czepiania, gdy się czepiam, bo zacznę się Ciebie czepiać jeszcze bardziej niż wtedy, gdy się czepiałem! (I mam mój rekord na powtórzenia w jednym zdaniu).
Slugalegionu Nie czpnęłam się o twoje nie czepianie, chociaż się nie czepnąłeś, ale myślisz, że się czepnąleś, więc się nie czepnąleś w moim odczuciu, ale jak chcesz to myśl, że się czpnoąłeś i nie czepiaj się bardziej, niż się czpnąłeś, bo takie czepnięcie, jak się czpnąłeś jest nawet fajnym czepnięciem. Ale teraz ja napisze łot de fak? xd Nie rozumiem mojego zdania, ale czy muszę, nie xd
Niech ci będzie, że się czepnąłeś, ale tak nie do końća. xd
Pokręciło Ci się w głowie, ale tak pozytywnie :D Dam 5, bo się ubawiłam :) Ja też mam gdzieś w szufladzie kilka tego typu tekstów, ale nie wstawiałam ich nigdy, a teraz czasem się zastanawiam czy tego nie zrobić :)
Wiesz, ja się ich nie wstydzę, bo pisałam je, jak byłam dużo młosza. A tak ogólnie, to i teraz przchodzą mi takie bzdury do głowy, jak nie mogę się na niczym skupić ;d
Komentarze (15)
:-P porypane ;-) 5
Wiem xdxd Ale to jest właśnie to, co dzieje się w mojej głowie, jak próbuję coś napisać, ale nie mam weny. Dokładnie takie mam odczucia, sprzeczne, nielogiczne i bez żadnego składu. xd
patyy :-D ciekawie :-)
Tak nielogicznego tekstu dawno nie czytałam. Mówię to w pozytywnym sensie. Zostawiam serduszko, bo rozwalił mi system. :D
Dziękuję, zawsze miło usłyszeć coś miłego. :)
Noo...
Pamiętasz, jak kazałaś mi pisać o tym, co czułem podczas czytania?
No to czułem na początku takie "Łot de fak?", a potem nic. :v Tekst mnie nie rozśmieszył, bo to nie moje poczucie humoru. Nie Twoja wina. Acz muszę przyznać, czytało mi się dobrze, a praca jest ciekawa.
Mimo to pozostawiam bez oceny.
No i w końcu coś normalnego napisałeś i do niczego się nie czepnąłeś xd :D
Czepnąłem się przecież.
"No to czułem na początku takie "Łot de fak?", a potem nic. :v Tekst mnie nie rozśmieszył" ~ Zaletą to to raczej nie jest. Nie czepiaj się mojego nie czepiania, gdy się czepiam, bo zacznę się Ciebie czepiać jeszcze bardziej niż wtedy, gdy się czepiałem! (I mam mój rekord na powtórzenia w jednym zdaniu).
Slugalegionu Nie czpnęłam się o twoje nie czepianie, chociaż się nie czepnąłeś, ale myślisz, że się czepnąleś, więc się nie czepnąleś w moim odczuciu, ale jak chcesz to myśl, że się czpnoąłeś i nie czepiaj się bardziej, niż się czpnąłeś, bo takie czepnięcie, jak się czpnąłeś jest nawet fajnym czepnięciem. Ale teraz ja napisze łot de fak? xd Nie rozumiem mojego zdania, ale czy muszę, nie xd
Niech ci będzie, że się czepnąłeś, ale tak nie do końća. xd
*Dołącza do klubu tych, którzy nie zrozumieli tego zdania*.
Slugalegionu Nie martw się, nie jesteś sam xd
Pokręciło Ci się w głowie, ale tak pozytywnie :D Dam 5, bo się ubawiłam :) Ja też mam gdzieś w szufladzie kilka tego typu tekstów, ale nie wstawiałam ich nigdy, a teraz czasem się zastanawiam czy tego nie zrobić :)
Wiesz, ja się ich nie wstydzę, bo pisałam je, jak byłam dużo młosza. A tak ogólnie, to i teraz przchodzą mi takie bzdury do głowy, jak nie mogę się na niczym skupić ;d
Ja też się nie wstydzę, wręcz są mi bardzo bliskie. Takie moje psychodelie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania