Rysy
Rano słońce, rano pogoda..
Przyjacielu nie zwlekaj zbyt..
Czeka nas przecież miła przygoda..
Bo do zdobycia jest Rysów szczyt...
Za przewodnikiem,rownaj krok..
W sercu radość, szczęście, lęk..
Strumień przesadzaj,skokiem w bok
Obejdź po śniegu,stromy brzeg..
Na szczytach lśni ranne słońce ☀️..
W rysach zaś potok huczy..
Staw szumi,cicho pluszczy..
Wiatr po wantach mruczy..
Pani się po skałach kozice..
Lśnią rosą, tatrzańskie granie..
Z zachwytu promienieją lice..
Zaczyna się z latem spotkanie?....
Komentarze (5)
To mój świat i z lekkością go oddała(e)ś.
Nie rozumiem tylko frazy: "Pani się po skałach kozice..".
Zapewne miało być: pną się po skałach
Dobranocka, to by wyjaśniało sprawę. Tylko co na to ADI?
Pną....tak oczywiście..Przepraszam..
Piękny widok... gdyż bywa, że.wspinają się gęsiego......po grani....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania