Rysy
Rano słońce, rano pogoda..
Przyjacielu nie zwlekaj zbyt..
Czeka nas przecież miła przygoda..
Bo do zdobycia jest Rysów szczyt...
Za przewodnikiem,rownaj krok..
W sercu radość, szczęście, lęk..
Strumień przesadzaj,skokiem w bok
Obejdź po śniegu,stromy brzeg..
Na szczytach lśni ranne słońce ☀️..
W rysach zaś potok huczy..
Staw szumi,cicho pluszczy..
Wiatr po wantach mruczy..
Pani się po skałach kozice..
Lśnią rosą, tatrzańskie granie..
Z zachwytu promienieją lice..
Zaczyna się z latem spotkanie?....
Komentarze (3)
To mój świat i z lekkością go oddała(e)ś.
Nie rozumiem tylko frazy: "Pani się po skałach kozice..".
Zapewne miało być: pną się po skałach
Dobranocka, to by wyjaśniało sprawę. Tylko co na to ADI?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania