Rytmowanie

Łzy żłobią kanaliki niewypowiedzeń

Głębokie jak bruzdy na nie w pełni przepołowionym sercu

Płaczą żałośnie i krzyczą niemo

Obwieszczając całemu światu swoją przeraźliwą bezradność

 

I mimo że łzy wciąż płyną

A przepołowione serce bije nieprzerwanie

To dusza posiadacza ginie

W gąszczu splątanych i niejasnych emocji

 

Może gdy łzy wreszcie nie będą ciec

A serce zaprzestanie tak systematycznie rytmować

Dusza zmartwychwstanie po to

By zrozumieć utracone szanse niemożliwe do przywrócenia

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania