Rytmowanie
Łzy żłobią kanaliki niewypowiedzeń
Głębokie jak bruzdy na nie w pełni przepołowionym sercu
Płaczą żałośnie i krzyczą niemo
Obwieszczając całemu światu swoją przeraźliwą bezradność
I mimo że łzy wciąż płyną
A przepołowione serce bije nieprzerwanie
To dusza posiadacza ginie
W gąszczu splątanych i niejasnych emocji
Może gdy łzy wreszcie nie będą ciec
A serce zaprzestanie tak systematycznie rytmować
Dusza zmartwychwstanie po to
By zrozumieć utracone szanse niemożliwe do przywrócenia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania