"Rzeka bez powrotu"
W korycie ulicy pluska życie,
do solarium i sklepów znosi kobiety
po przejściach w bród.
Przechodzący wybierają z telefonów
zaciąg wydawanych skojarzeń.
O tej porze walcuję żelazo z tabletek.
Już nie umieram za przeskok krwi w krwi.
Ponad wszystkim.
Komentarze (11)
PS. Oglądałeś może 'Purpurowe skrzypce'? Film przepiękny. Próbowałam kiedyś wiersz w odniesieniu... ale kiepsko mi poszło. Ckliwie.
film jest /jak to u mnie pretekstem/ do pewnych przemyśleń
ja sobie zaznaczyłem do obejrzenia, chociaż wiedziałem o tym filmie.
Nie mogę natomiast nigdzie znaleźć filmu "Czerwona Wenecja" (1989) z Pszoniakiem w roli Vivaldiego...
nie mam talentu godzinę temu
"12 latka przed szkołą zadźgała nożem swoją koleżankę 11 letnią tylko za to, że pochodziła z domu katolickiego. "
Spaniałe wieści, wreszcie pokolenie nadziei.
czemu mi to napisałeś? co ja mam wspólnego z "nie mam talentu"?
› Akademia-Zamojska- — W owym dokumencie Zamoyski określił ramy przyszłego funkcjonowania szkoły. Dzisiejsza filozofia "Róbta co chceta" to słynne hasło Jurka Owsiaka, które oznaczało wolność i swobodę działania, . Wyraża ono ideę nieskrępowanej zabawy.
Do czego to prowadzi świadczy natłok wizyt u psychiatrów i w Domach poprawczych.
Nie jest to twoja wina ,ale liczę na moc sprawczą, bo ja dobiegam już do mety życia.
odpowiem Ci tak: meta mojego życia jest może trochę bardziej odległa niż Twoja, choć niewiele (przy okazji życzę zdrowia!). Niczego nie ukrywałeś, więc z tolerancją do 5. lat potrafię określić Twój wiek. Ale nie w tym rzecz. Mimo, że jestem młodszy i moje dzieci wychowywałem już po tym, jak JO wypowiedział swoje słynne hasło, to one nie biegały i nie biegają (zwłaszcza, że są już dorosłe) z nożem w kieszeni. Dalej: obserwując współczesność, śmiem twierdzić, że przeciętni rodzice obecnych dwunastolatków nigdy nie słyszeli hasła "róbta, co chceta", bo oni nic nie słyszeli i nic nie widzieli oprócz memów w smartfonie. Nie wiązałbym z tą, i podobnymi tragediami, Jerzego Owsiaka, bo o "bezstresowym wychowaniu" słyszymy od co najmniej 50.lat! Zresztą hasło Owsiaka nie nawoływało nigdy do wyłamywania się z reguł współżycia społecznego! Że na dzieci wpływa obecnie otoczenie? Media? Środowisko? Tak, ale to od rodziny, od najbliższych zależy, jak duży ten wpływ będzie. Do jakiego stopnia rodzice potrafią zrównoważyć te wykluczające się często wartości. No tak, ale za 10 lat ta dwunastolatka też będzie rodzicem... I co ona przekaże swoim dzieciom? Równia pochyła... Co mogłoby być tą Twoją "mocą sprawczą? Obawiam się, że to jest pytanie bez odpowiedzi...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania