rzeka w kolorze blue
wplatam palce we włosy
bezwiednie - jak wtedy
kiedy powiedziałeś
ty mała niebieska
ty wiesz
pamiętam śmiech
mimowolnie kartkuję
wspomnienia
kiedy piszesz że
czekasz serdecznie
wyjmuję sukienkę w łączkę
błękitną od niezapominajek
i nie wiem
co pisać
może
pójdziemy nad rzekę
do której wchodzi się
bez obaw
i bez opamiętania
______________
Czerwiec 2018
Komentarze (13)
Czytam bez ''serdecznie''
''pójdziemy nad rzekę
do której wchodzi się
bez obaw
i bez opamiętania'' - to zabieram, zostawiam 5
Dzięki, Grafka.
Pewnie rzeczywiście to "serdecznie" może być dla czytelnika nieczytelne, bo. znaczenie ma wyłącznie dla mnie z pewnego względu... ;)
Może kiedyś to zmienię. Dzięki za opinię:)
Jakąś nostalgie to we mnie wywołało, sama nie wiem dlaczego.
Właściwie jest w tym trochę nostalgii, trochę sentymentu... Fajnie więc, że tak odczytujesz:)
No końcówka naprawdę dobra, nie trzeba rozumieć rzeki by do niej wskoczyć
Dzięki. Rzeczywiście, nie trzeba rozumieć. :)
Jaja sobie robił, ty mały niebieski tranwestytowy Cycu.
Gniot.
Podskakujesz jak pchla na łowach :))))
TseCylia, irenka jakby wścieklizny dostała... normalnie jak w amoku xD
Grafomanka
Dziadu kalwaryjski, od kiedy to w amoku jesteś normalny? Hehe, zapewne zapchlisz, że to metafora tylko była.
Przewiduję, iż obojgu wam na zrozumienie terminu metafora wystarczy jakieś dwa lata. Dożyjecie, przymuły?!
Grafomanka straszna mentalna biegunka ją dopadła. :))))
TseCylia, to nie biegunka, to wścieklizna... typowe objawy
Grafomanka, może jedno i drugie :)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania