Rzęsa nieba
Tamten mrok już za dnia próbował
przejść pieszo do ich historii.
Zmarszczone czoło nieba
nie uniosło ciężaru brwi
na oślep jak przez mgłę ktoś
zasiał deszcz między słowami.
To jego łza jako pierwsza
znalazła ujście w jej oku.
Tamten mrok już za dnia próbował
przejść pieszo do ich historii.
Zmarszczone czoło nieba
nie uniosło ciężaru brwi
na oślep jak przez mgłę ktoś
zasiał deszcz między słowami.
To jego łza jako pierwsza
znalazła ujście w jej oku.
Komentarze (6)
Prawidłowa odpowiedź brzmi:nigdy. Zostawiam 5. Zajrzę tu jeszcze, teraz muszę odpocząć...
Pozdrawiam serdecznie.
wiem, ciągle słabo, a tak chciałam dobić do przeciętnej :))
temat miłości, uczuć tak bardzo oklepany, ale dzisiaj jakoś mnie wzięło na starocie :)
to tylko takie reminiscencje sprzed... ale nie uwierzyłabym kiedyś, że jednak zmienię zdanie o przeznaczeniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania