Rzęsa nieba
Tamten mrok już za dnia próbował
przejść pieszo do ich historii.
Zmarszczone czoło nieba
nie uniosło ciężaru brwi
na oślep jak przez mgłę ktoś
zasiał deszcz między słowami.
To jego łza jako pierwsza
znalazła ujście w jej oku.
Tamten mrok już za dnia próbował
przejść pieszo do ich historii.
Zmarszczone czoło nieba
nie uniosło ciężaru brwi
na oślep jak przez mgłę ktoś
zasiał deszcz między słowami.
To jego łza jako pierwsza
znalazła ujście w jej oku.
Komentarze (28)
Witam, tytułem wstępu zapytam, kiedy wreszcie zamieścisz tu przeciętny tekst? :)
Prawidłowa odpowiedź brzmi:nigdy. Zostawiam 5. Zajrzę tu jeszcze, teraz muszę odpocząć...
Pozdrawiam serdecznie.
Shira
wiem, ciągle słabo, a tak chciałam dobić do przeciętnej :))
Ładnie i tak inaczej o uczuciach ¬‿¬
Szpilka
temat miłości, uczuć tak bardzo oklepany, ale dzisiaj jakoś mnie wzięło na starocie :)
Ładne, fatalizm i empatia.
Cain
to tylko takie reminiscencje sprzed... ale nie uwierzyłabym kiedyś, że jednak zmienię zdanie o przeznaczeniu.
Asteria Zmienisz zdanie na jakie? Przeznaczenie to ciekawe pojęcie, bo niejednoznaczne.
Bo przeznaczenie narzędzi jest zwykle jasne, problem zaczyna się z istotami obdarzonymi wolną wolą. Ludzie lubią mówić o przeznaczeniu w romantycznym sensie, umacniając tym samym swoją wiarę w związek. Jednak przestaje być słodko, gdy przeznaczenie zakłada niekoniecznie przyjemne doświadczenia :)
Cain
nawet nie wiem, czy jestem gotowa na rozmowę o przeznaczeniu, bo nadal mnie to "dręczy"
Od dzieciństwa wierzyłam, że każdy bez wyjątku, ma swoją drogę przeznaczenia i nie może jej zmienić. Decyzjami, samozaparciem, manifestacją, wiarą, czymkolwiek...
Nie mówię o przeznaczeniu w sensie romantycznym, a raczej o poszczególnym człowieczym losie. wierzę nadal, że nie istnieją przypadki, czyli jeżeli nie zdążyłam na pociąg, to nie jest znak, że miałam znowu jak zawsze pecha, czyli takie moje przeznaczenie, a raczej pewna wskazówka, którą trzeba odczytać. To nie fatum, ani przeznaczenie, to raczej przebudzenie.
Pewnie piszę i gmatwam, bo trudno tak w komentarzu oddać sens :)
Fajnie, że wspomniałeś o wolnej woli. Jest to coś jak dla mnie dosłownie "nadprzyrodzonego"
Nie mogliśmy dostać nic ważniejszego.
Asteria „Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie ono kierowało twoim życiem, a ty będziesz nazywał to przeznaczeniem” - Jung.
Ja skłaniam się do tego że na pewnym etapie świadomości, różne rzeczy widzi się inaczej i można wtedy dokonać wyboru tam gdzie wcześniej wydawało się iż go nie ma - lub też zrozumieć dlaczego wybrało się to, a nie co innego. W dzieciństwie też postrzegało się świat zgoła inaczej.
Niektórzy wierzą że dokonaliśmy wyboru co do swoich ścieżek, jeszcze zanim się urodziliśmy i właśnie to jest owym przeznaczeniem, a to czy i jak je wypełnimy zależy już od wyborów za życia. Można tak gdybać ;D
Tak czy owak, uważam że lepiej żyć tak by później nie żałować.
Cain
wszystko ok, tylko każda decyzja w danym momencie wydaje nam się tą najwłaściwszą.
Dopiero czas pokazuje czy była dobra czy jednak można było wybrać inną.
"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś." To chyba Lema sentencja i bardzo się z nią utożsamiam.
ps. przepraszam, że po czasie odpowiadam, ale ma od dłuższego czasu problemy z połączeniem.
Asteria Luz, przecież nie oczekuję natychmiastowej odpowiedzi xp.
Mr. Nobody był niezłym filmem w temacie efektów różnych decyzji, jak nie oglądałaś to polecam. Co do cytatu, to żyjemy w czasach atakującego zewsząd FOMO, i różnych manipulacji psychologicznych, które również starają się wpłynąć na podejmowane przez nas decyzje, wywołując całą gamę negatywnych odczuć. Najgorzej to tak się dręczyć, "a gdyby tylko..." Ja to już od jakiegoś czasu bardzo się pilnuję by nie wpadać w tego typu wycieńczające z energii ruminacje, zwłaszcza że przez negatywne myślenie można naprawdę stracić zdrowie.
Cain
dzięki za polecenie, chyba nie oglądałam.
Incepcja teraz mi się przypomniała :)
Pozytywne myślenie, w każdym aspekcie życia, działania, myślenia, to chyba marzenie ściętej.
Życzmy sobie zdrowia :)
dzięki za pogłębienie tematu Cain.
Asteria 😇
Jakby pożegnanie?
Pasja
w pewnym sensie tak.
Asteria a jednak nie :)
Pasja
:))
Pasja
to jest bardziej skomplikowane, nałożyło się na to kilka wątków :)
Jak ktoś Cię bardzo prosi, to jak odpowiadasz? :)
Asteria
Nie rozumiem jaki jest konteks tego pytania? Wybacz
Miednica?
Bettina
Ty jeszcze nie śpisz? trzeba być wypoczętym do odpowiedzialnej pracy :)
dobranoc
Asteria
Śpisz.
Bettina
przebudziłam się
Bardzo mi się podoba. Tak inaczej, jakby odwrócona była rzeczywistość.
Dzięki siena :)
Mnie też się podoba. Frazy zaskakujace, nieoczywiste. Podoba mi się, jak operujesz językiem.
https://youtu.be/ErwS24cBZPc?is=qlEYIz2LwNP47AAg
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania