Rzeźbienie Duszy
Duszę masz jedną, którą dostałeś w prezencie
Więc strzeż ją od skażenia w każdym momencie.
Rzeźbij ją myślą , sercem i zdolnością
Bo Bóg przekazał ci Ją, ze Swoją Miłością.
Dostałeś swoja Duszę, czystą jak łezkę kryształu
Abyś Ją wyrzeźbił swym życiem z rozwagą i pomału.
Bo Dusza to twój skarb najpiękniejszy
Która ci wskazuje u Boga cel najważniejszy.
Człowiek co powstał z prochu ziemi
Ciało musi oddać tam, z czego zostaliśmy ulepieni.
Ale Dusza Nieśmiertelna, to własność Boga
Dana ci, aby została wyrzeźbiona twoja osobista droga.
Do wyrzeźbienia swej duszy masz rozliczne talenty
Które otrzymałeś od Stwórcy jako prezenty.
Pierwszym i najważniejszym talentem jest Miłość
Dana, aby w małżeństwie lub kapłaństwie się spełniła.
Spójrz na Pietę, jak została wiernie
pod natchnieniem wyrzeźbiona.
Podobnie jak Ostatnia Wieczerza
Ze znawstwem została przedstawiona.
Tak każdy zachwycony swoją miłością
Niech rzeźbi swe życie z namiętnością.
Przez analogię, fale radiowe to fizyka w Eterze
Ale wyrzeźbiona na nich muzyka, zachwyca szczerze.
Rzeźbij w swej Duszy, swoje miłosne zachwyty
Wyrzeźbij talenty, jako skarb odkryty.
Wyrzeźbij miłość, do żony czy męża
Niech się nad tym, twój talent wytęża.
Jeśli obrałeś drogę kapłaństwa,
Niech będzie ona obrazem Bożego poddaństwa.
Jeżeli zaś los sprawił ,że borykasz się z ułomnością
To przeżyj swój dar życia, z właściwa godnością.
Niech wśród wyrzeźbionych walorów twej Duszy,
Nie zabraknie Błogosławieństwa, które Boga wzruszy.
Komentarze (3)
Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem; którzy przemieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność; którzy przemieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz! , Izajasz 5:20
Dla mnie słowa te ukazują jedną z głębokich konsekwencji mojego symbolicznego "wygnania z raju". Rozumiem ten stan wygnania jako brak świadomości o moim prawdziwym pochodzeniu i o tym, kim naprawdę jestem. Bez tej świadomości traciłem umiejętność właściwego rozpoznawania tego, co dobre, a co złe. Nazywam to „odwróceniem logiki”,moje zmysły duchowe zostały pomieszane, przez co błędnie interpretowałem rzeczywistość wokół mnie, przyjmując za dobre coś, co mnie raniło, a odrzucając to, co mogło mi pomóc.
To błędne rozpoznanie generowało w moim życiu wiele cierpienia,które często nieświadomie przenosiłem na innych.
Moje osobiste doświadczenie budzi we mnie pytanie:
Czy to ja rzeźbię swoją Duszę,
czy może jestem narzędziem, poprzez które Dusza sama się kształtuje?
Rozwijając tę refleksję, raj jawi mi się jako przestrzeń doświadczania życia, Ziemia, moje ciało i świadomość. Ale raj to również stan umysłu. Jeszcze niedawno moje życie przypominało piekło, nieustannie powtarzałem te same błędy, zmieniając jedynie ludzi i okoliczności.
Mój prywatny „dzień świstaka” zakończył się w dużej mierze kilka dni temu. Teraz jasno widzę, że wcześniej żyłem w wielu sytuacjach w sposób opisany przez Izajasza 5:20.
Treść ta jest zapisana w Księdze życia –myślą, mową i uczynkiem. Jak powiedział Syn Boży wasze myśli i słowa będą waszymi świadkami i to one będą was oskarżać albo usprawiedliwiać. Dusza to swoisty miernik i czytnik naszego postępowania , to strażnik naszego sumienia. Niczego nie da się z Duszy wymazać, to nie dysk w kompie do resetu. Syn Boży powiedział, że Jego Miłosierdzie stoi wyżej niż sprawiedliwość. Kto odrzuca Miłosierdzie Boże, będzie musiał poddać się Sądowi Sprawiedliwości. Dlatego Dusza musi być tak wyrzeźbiona dobrymi myślami i czynami aby wzbudzała zachwyt w oczach Boga Sędziego Sprawiedliwego.
Dziękuje za odwiedziny i podjęcie ważnego tematu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania