Rzucony cień
przyjdź do mnie nad ranem
gdy będę niezapamiętanie porzucony
a ty głodna wieczności
pochłonięta i cicha
zapominasz jak bardzo
cień rzucany utyka
całe me ramiona
otulone w cieple
jak rzucony kamień
nigdy nie wracają
przyjdź do mnie nad ranem
gdy będę niezapamiętanie porzucony
a ty głodna wieczności
pochłonięta i cicha
zapominasz jak bardzo
cień rzucany utyka
całe me ramiona
otulone w cieple
jak rzucony kamień
nigdy nie wracają
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania