S jak...

spękana

spragniona kropli

ciepłej krwi

w suchych uedach pustkowia

szukam śladu pulsu

 

wystarczy —

nie wystarcza

 

jestem

nieprzystosowana

ale jestem

 

uboga —

w bezdźwięku skał hamidy

wypatruję

zielonej enklawy

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (29)

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Aloesowy sok pomaga na... ech lepiej nie pić ciepłej krwi. A może jest smaczna... ciekawy tekst. Niewiele epizodów ale może lepiej popraw - nie wystarcza - bo starcza albo starczy to może być uwiąd:))

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Dzięki, poprawiłam 🙂

  • Marzena 5 miesięcy temu

    A może to uwiąd powojnika, cóż natura też ma swoje problemy

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Dzięki — podoba mi się to Twoje skojarzenie z powojnikiem.
    Trochę o naturze, trochę o człowieku — niech czytelnik wybierze. 🙂

  • Pulinaaa 5 miesięcy temu

    Wilkołak ....

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Ciekawe skojarzenie 🙂
    W mojej głowie to raczej pragnienie życia w wyschniętym świecie — ale lubię, gdy każdy czyta po swojemu.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Puli zejdź na ziemię halo tu stacja radio z albo Maryja a ty wiecznie szukasz chłopa w zaświatach 😉😂

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Suchy, krwisty tekst o pragnieniu bez ściemy - tylko dopilnuj „aloesu” bo szkoda mocy na potknięcia. 5

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Dzięki za czytanie! Z tym aloesem to zabieg — miały być takie krótkie, uzdrawiające epizody. Ale masz rację: szkoda mocy na potknięcia, sprawdzę, czy da się to wygładzić. 🙂

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Może —"szukam śladu oddechu" abo "pulsu" 🤔

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Mona Demona albo magiczny napój Asterixa. Po nim nawet w dym.

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Marzena Wolę na trzeźwo 😉

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Mona Demona, pulsu.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Aloes to roślina lecznicza ,mam od franciszkanów .Rośnie.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Mona Demona U mnie puls ciągle ok 45 ..49...niski

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    najmniejsza Kawkę sobie strzel 🙂

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    NinjaC 🙏

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    najmniejsza Też mam aloes w domu, ale.ze sklepu. Świetny na włosy!

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Mona Demona nie mogę bo tętno mam wysokie 170...167 ...ostatnio nawet 235/100/49

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Mona Demona ja mam roślinę

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Ogólnie ciśnienie wysokie ,puls niski

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Ach, to kawka jednak nie. Zalecam picie dużej ilości wody i zjedzenie czegoś słonego, jeśli nie ma przeciwwskazań. Może przynieść ulgę.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Mona Demona nie wolno soli przy nadciśnieniu

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    najmniejsza Masz rację — przy nadciśnieniu sól rzeczywiście nie jest wskazana.
    Przy takich wartościach, jakie podajesz, lepiej skonsultować to pilnie z lekarzem albo przynajmniej zadzwonić do swojej poradni.
    Tu w komentarzach nikt nie da Ci bezpiecznej porady — a zdrowie jest ważniejsze niż jakikolwiek wiersz.
    Trzymam kciuki, żebyś szybko ogarnęła leczenie. ❤️

  • Daro1333 5 miesięcy temu

    najmniejsza zwykła biała sól nie ale kamienna różowa lub morska jest wskazana

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    uedy pustkowia tylko czasami nawilżane wodą, zalewane wprost... ale ogólnie niczym wymarłe, więc jakby to przenieść na człowieka, to można zobaczyć kogoś po ciężkich przeżyciach, kto woła, że już wystarczy, bo nie wystarczy nadziei, wiary na zmianę, niemniej może to być winą(jeśli tak można to nazwać) samej peelki, która czuje się nieprzystosowana, ale z drugiej strony czy jest ktoś przystosowany do życia w takich ograniczeniach?

    Ciekawy wiersz...

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Dziękuję — pięknie uchwyciłaś to napięcie między pustynią a człowiekiem.
    Też mam wrażenie, że w takich warunkach nikt nie może być naprawdę „przystosowany”.

  • Grafomanka 5 miesięcy temu

    Mona Demona, bo mnie ta krew na początku zastanowiła. Krew, to życie, a w zestawieniu z wyjałowioną ziemią... taki straszny kontrast. No i zrozumiałam, że tutaj musi cierpieć człowiek, że czeka na tę jedną kroplę krwi, która wszystko ożywi...

  • Mona Demona 5 miesięcy temu

    Grafomanka Tak, to trochę o szukaniu drugiego życia na pustkowiu, w „nieprzystosowaniu”, samotności — takiego, które jeszcze może wykiełkować, nawet jeśli wszystko wokół wydaje się martwe.
    Dziękuję Ci za to uważne czytanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania