Są miłości...
Ach, moja droga!
Czego bym dla Ciebie nie zrobił?
Żeby mieć Cię na sekundę,
oddaloną od świata
i bliziutko mnie.
Ach, moja droga!
Jak rzeka Magdalena,
która łączy się z morskim piaskiem,
tak chcę połączyć się z Tobą.
Są miłości,
które są odporne na rany
Jak wino, coraz lepsze z biegiem lat
Tak rośnie to, co czuję do Ciebie.
Są miłości,
które przeczekują zimę i rozkwitają,
I w jesienne noce odżywają
Tak jak miłość, którą czuję do Ciebie.
Ach, moja droga!
Nie zapominaj o morzu,
Które widziało mnie nocą płaczącego
Kiedy wspominałem Ciebie.
Ach, moja droga!
Nie zapominaj dnia,
Który oddzielił Twe życie od mojego biednego życia,
Które przyszło mi przeżywać.
Komentarze (10)
Cierpienia młodego Wertera... czytałeś?
Tak
Jedynka nie ode mnie... xD
I kolejne też nie ode mnie...
Świetnie przedstawione uczucia,czuć klimat romantyzmu to bardzo dobrze😉
Nie powiedziałabym, że dobrze... romantyzm dlatego trzeba znać, żeby nie powielać i tworzyć lepiej niż wieku temu, bo inaczej wstyd, że rozwoju brak...
Fenomenalnie, o to mi chodziło
Poezji jak polityki nie ocenia się przez intencje. Skutek, efekt to prawdziwa miara tych światów. Goethe posługiwał się pięknym językiem. Tu zaś owszem, romantyczna otoczka a i owszem odczuwalna ale tylko otoczka. By tworzyć neoromantyczne wiersze trzeba by bogatszego słownictwa i bardziej rozbudowanej formy. Jesli to miał być "eksperyment" to niezbyt udany. Myślałem, że to próby debiutanckie.
Podoba mi się chociaż mam wrażenie, że czegoś zabrakło.
Wiersz mi się spodobał przez klimat ni to wspomnienia ni to fantazji - może połączenia jednego z drugim przez autora już po latach, gdy w zasadzie nie jest już ważne czym to było dokładnie, tylko jaki ślad pozostawiło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania