Samoświadomość
Przeklęta świadomość i moc, którą mam
Tkwi we mnie ciągle, nie daje wręcz spać
Leżę i leżę z głową w banałach
Ze snu się budzę, znowu w opałach
Czy istnieje odpowiedź na życia absurd?
Czy nie zbyteczne działanie podjąłem?
Czy nie za długo nonsens chłonąłem?
Mierzę się kolejną wszczynając z burd
Wojna trwa, w której wygrać nie sposób
Czas przez palce na błahostki przepada
Marzy się dezercja, lecz stoję jak słup
A pytań się mnoży, na mniej odpowiadam
Komentarze (6)
Pomysł na wiersz oceniłbym wyżej niż wykonanie. Jest tu dobra myśl filozoficzna, ale miejscami rym i szyk zdania zaczynają rządzić treścią, przez co wypowiedź traci naturalność. Po niewielkim uporządkowaniu mógłby być znacznie mocniejszy.
No i od tego jest Opowi aby się udoskonalać,
witaj.
Powinieneś polecić AI będzie pisał lepiej podobnie jak Ty 🤣🦍🍄
il cuore Polecić mogę, ale obawiam się, że AI ma jedną zasadniczą wadę — nie obraża się na krytykę. A wtedy połowa zabawy na Opowi znika. 🤣
Czyli nie obrażasz się na krytykę, więc zablokowałeś mnie z miłości?❤️
To było na początku, teraz już przywykłem do tej twórczej krytyki.
E! Rozumiesz status czym jest początek?😜
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania