Samotna idę
Samotna szłam ulicą
nikt na mnie nie patrzył
tylko blask słońca
delikatnie mnie ogrzewał
niebo czyste
przejrzystością się mienią
blask
szłam cicho
tylko ja
samotna
cisza tylko
wraz zemną idzie
Samotna szłam ulicą
nikt na mnie nie patrzył
tylko blask słońca
delikatnie mnie ogrzewał
niebo czyste
przejrzystością się mienią
blask
szłam cicho
tylko ja
samotna
cisza tylko
wraz zemną idzie
Komentarze (1)
Pierwsza strofa bardzo mi się podoba. Ale wiersz bym trochę przyciął. Za dużo "tylko". Dwa błędy "zemną" i "mienią" (mieni?)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania