Samotnik
Czy tak zawsze będzie ?
Czy to znowu się wydarzy?
Dlaczego myślę o tym wszędzie?
Zmieniając tylko wystrój twarzy
Co robię i dokąd zmierzam?
Czy w stronę lepszego życia?
Wszystko ja Bogu powierzam
Nie mając nic do ukrycia
Samotnikiem się stałem
Jestem uczciwym i prostym człowiekiem
Kiedyś wspaniałe życie ja miałem
Teraz wypalonym wrakiem zostałem
Muszę coś zmieć i mieć swą nadzieję
Coś w życiu jeszcze chcę znaczyć
Czasami mi zło w oczy jak wiatr mocno wieję
Ja jednak w stronę dobra chcę patrzyć.
Komentarze (4)
Bardzo dobry tekst o samotności. Uważam że każdy jest w jakiś sposób samotny
Wielka szczerość i wielka wiara bije z tych słów... każdy może na nowo się odrodzić jak Feniks z popiołów. Jeżeli chcesz pisać, to dużo pracy Cię czeka, a i niewdzięczna to pasja... często trudno trafić w gust czytelnika. Czytaj dużo wierszy, to zawsze jakiś krok do przodu...
Wielka szczerość i wielka wiara bije z tych słów... każdy może na nowo się odrodzić jak Feniks z popiołów. Jeżeli chcesz pisać, to dużo pracy Cię czeka, a i niewdzięczna to pasja... często trudno trafić w gust czytelnika. Czytaj dużo wierszy, to zawsze jakiś krok do przodu...
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania