Samotność
Pochłania mnie w całości,
wnętrzności mi rozdziera
potworny głód miłości.
Strach wiarę mi odbiera.
Żal ludziom chcę wykrzyczeć,
czy słuchać będą chcieli?
Wszak chętniej słyszą ciszę.
Czy można ból podzielić?
Czy kiedy ból opowiem,
wyleję z serca żale,
to ulży mojej głowie?
Nie będzie boleć wcale?
Zawodzą moi bliscy,
niepewność w sercu gości.
Dziś pytam: gdzie są wszyscy,
gdy cierpię w samotności?
Komentarze (8)
A jak bez rymu byś zapisała? Ten rym do niczego, dlaczego nie spróbujesz inaczej?
Taki chciałabym mieć styl, z rymem;) ale może spróbuję inaczej. Dziękuję za sugestię.
E.T. 1979, no to jak chcesz rymem, to doucz się jaki stosować, a jakich unikać. Wszystko masz w necie, daleko szukać nie trzeba.
Grafomanka dobrze. Tak zrobię.
E.T. 1979, pewnie, pokaż wszystkim, co potrafisz!
Grafomanka cieszę się, że we mnie wierzysz;)
E.T. 1979, pewnie, że wierzę... poczytasz, załapiesz o co chodzi i napiszesz. A ja będę biła brawa...
Grafomanka dzięki;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania