Samotność

Kiedy wracam do przeszłości — płaczę.

To chwile z radości,

trochę ze złości.

Wiem, że nie należy

uciekać w przeszłość.

Liczy się tu i teraz.

Ale co, jeśli ona

sama mnie nachodzi?

Chce ze mną rozmawiać,

chce mojego płaczu,

żebym tylko z nią był.

Przejmuje moją głowę,

często ze skutkiem

dla mnie niedobrym.

Narzuca mi rozpacz,

samotność

i niechęć do życia.

Dobrych ludzi

ode mnie odpycha,

a ja coraz częściej

na to przystaję

i usta na długo zamykam.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania