Samotność

Stoję w tłumie, w hałasie,

a jednak sama

Widzę ludzi-stoją jak za szybą

Nie czuję ich obecności

Nie czuję bliskości

Zostaje tylko pustka,

pustka, którą w końcu ktoś wypełnia.

Zaczynam wierzyć, że miłość to moje zbawienie

Nie słyszę już hałasu, tylko swoje sumienie

A potem uciekam,

przestaję mieć nadzieję.

Zamykam pokoję udaję zrozumienie

Wracam znów do haosu

i sama już nie wiem

Czy uciekam

Czy wracam do siebie

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania