Samotność

Wiersz zainspirowany tytułem opowiadania, na które natknęłam się na tej stornie :)

***

 

Lubię być sam kiedy nie ma cię dla mnie

Lubię być sam kiedy toniesz na dnie

W bezmiarze pustki i słowa samotnego

darmo do ciebie co dzień słanego

 

Walka dobra i zła w obojętności

Na uczucia człowieka słabości

Ten kto silny będzie dziś na straży

I może spełni co tam mu się marzy

Innych zaś myśli będąc przygniecione

Odejdą w nicość słowami obarczone

 

A ty się raduj żeś mą samotnością

Bo dzięki temu nie staniesz się nicością

Wśród tych kart historią zapisanych

zostaniesz do końca tworząc nowe rany

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • KarolaKorman 16.02.2016
    Samotność bywa niefajna, ale może też być super. Wszystko zależy od nastawienia i potrzeby, 4 :)
  • Rasia 16.02.2016
    Wiersz nie należy do Twoich najlepszych, moim zdaniem. Ale każdemu zdarza się stworzyć coś nieco odbiegającego od jego poziomu, więc tym bardziej się nie martw. Tutaj mam wrażenie, że lepiej wyglądałaby interpunkcja akurat, ale to może tylko moje wrażenie. W każdym razie wiersz niezbyt mnie poruszył, ten obraz samotności jednak nie był jak dla mnie taki... rozdzierający i ukazujący ją tylko i wyłącznie w tym złym świetle. Tego tutaj mi zabrakło, więc tym razem 4, ale mam nadzieję, że się nie zawiodłaś :)
  • little girl 17.02.2016
    Chodziło mi właśnie o przedstawienie podmiotu jako osobę, która dostrzega, że jej obecna pozycja jest zła. Nie potrafi się jednak uwolnić, ma świadomość, że popada w uzależnienie. Próbuje się usprawiedliwiać i odsunąć od siebie pewne mysli, zamykając się. Nie potrafi przyznać się, że to co robi jest źle, bo tym samym oskarży siebie
    Dziękuję za oceny :) Rasia, nie zawiodłam się. Jestem wdzięczna, że jednak skomentowalyscie wiersz ;) Rozumiem Wasze odczucia, dziękuję za rady :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania