Samotność
Samotność - coś co niszczy.
Samotność - coś co zawsze się ziści.
Samotność - coś co czasem jest potrzebne.
Samotność - coś co jest tak naprawdę wstrętne.
Samotność - kiedy nie masz nikogo.
Samotność - kiedy nie zajmujesz się nikim, nawet samym sobą.
Samotność - każdy do niej powróci.
Samotność - zło, które życie do góry nogami obróci.
Samotność - góra łez i żalu.
Samotność - kiedy chce się leżeć w piachu.
Samotność - unieszczęśliwia.
Samotność - tak bardzo pogardliwa.
Samotność - nie da się z tym żyć.
Samotność - nie chce się sobą być.
Samotność - jesteś przez innych zgładzony.
Samotność - gównem na twarzy ubrudzony.
Samotność - tak niszczy człowieka.
Samotność - wtedy mamy w dupie co nas czeka.
Komentarze (16)
Wiersz jak zwykle fajny ale naprawdę ponawiam ''Czemu nie rozłożysz tego na zwrotki?'' Pomimo to samotność pomaga czasem ludziom (tak myślę mogłabyś o tym dopisać tu ale to tylko moje chore myśli ) :) A i jak zwykle daję piąteczkę :)
Na chwilę, ale nie na dłuższy okres, bo niszczy. To normalne, że chcemy pobyć chwilę w swoich czterech ścianach, ale tutaj chodziło mi o dłuższą samotność, która zaczyna przeszkadzać i uprzykrzać życie. Zwrotki? Nie widzi mi się to :D
Julsia Oj tam zastanów się nad zwrotkami :) Nalegam ^^ (wiem to ty decydujesz jak piszesz, ale skoro motywuje ) :)
Zastanowię się jak nie będę o niczym myśleć :p
To bardziej depresja ;) moim zdaniem
Dłuższa samotność wywołuje depresję :)
Tu muszę się zgodzić (sprawdzone na sobie :) )
Wiersz fajnie odzwierciedla rzeczywistość. Zgadzam się z tym, że zbyt długa samotność może zaszkodzić.
O kurcze zapomniałam wejść na kompa. Jutro napisze XD sorki
Świetny wiersz. Widzę, że ostatnio przerabiasz wszystkie uczucia po kolei. 5
Kobieta zmienną jest :) dziękuję
A ja się nie zgodzę co do opisu samotności. Ja lubię być sama, z dala od ludzi i tego wszystkiego. Nie mam potrzeby kontaktowania się z ludźmi, czasem tak (tak raz na rok się zdarzy) i ja rozumiem, że pisałaś tu nie o byciu samym, lecz samotnym, ale co daje nam samotność? Możemy przemyśleć wszystko na spokojnie, odprężyć się, być tak naprawdę sobą, bo nigdy nikomu nie powiesz wszystkiego i nie spełnisz przy nim swoich jakichś dziwnych fantazji. W samotności nie musisz niczego ukrywać, kłamać i starać się uszczęśliwić wszystkich na około. Popieram Nuncjusza, bardziej opisałaś depresję i samotność jako jej element niż samotność samą w sobie. Nie mniej wiersz nawet przyjemny. 4
Możesz być sobą przy osobie, której ufasz (sprawdzone). Nie powinnaś uszczęśliwiać innych tylko siebie, bo nikt Ciebie nie uszczęśliwi. Moje sprawdzone rady. Też miałam tak samo jak ty, ale teraz wychodzę, jestem jaka jestem i nikt tego nie zmieni, bo jestem w zupełności normalna. Mam nadzieję, że jesteś zadowolona z obecnego stylu życia. Mi ten wiersz przypomina jedynie samotność, bo ten wiersz to moje emocje, a jestem szczęśliwą osobą.
Julsia To tylko moja interpretacja. Mi mój styl życia odpowiada i zdaję sobie sprawę, że inni mają większą potrzebę kontaktów z ludźmi i ogólnie bliskości. Ja jakoś specjalnie za tym nie tęsknię, ale powiem Ci, że zawsze robisz coś by innych uszczęśliwić, tego się nie uniknie i uwierz mi nigdy nie powiesz o sobie wszystkiego ani nie zrobisz wszystkiego co w samotności. Na pewno masz jakieś dziwne rzeczy, którymi nie chciałabyś się podzielić. No chyba, że ja jestem jakaś dziwna i mam tyle tajemnic.
Elizabeth Lies jesteś podobna w tym względzie do mnie. Mnie ludzie denerwuja i przeważnie źle wychodziłem na kontaktach z nimi; wolę własne towarzystwo, a inni niech pozostaną w necie.
Chociaż, trafiają się wyjątki, z którymi chciałbym się spotkać i pogadać, ale i tak, z sobą samym mi najlepiej, bo jestem choleryk i cham - jeszcze im naubliżam, a po co? :)
Nuncjusz Mam grono (bardzo małe) ludzi, których naprawdę lubię i mam o czym z nimi gadać i wolę go nie powiększać. Czasami ludzie irytują mnie z wyglądu. Nie ma to jak własne towarzystwo, czasem trzeba pogadać z kimś inteligentnym.
To, że jesteś cholerykiem, Nuncjuszu, wiedzą już chyba wszyscy, ale to nie wada, ja też nim jestem, ale na opowi tego nie widać, bo zakładam, że nie wchodzę tu po to by się denerwować.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania