Samotność

Przez twe słowa serce me krwawi obwicie,

 

Zdarłaś z mej duszy całkiem poszycie,

 

Zniknij już proszę i proszę, i błagam,

 

Uczucie swe ukróć, modlitwę tą składam,

 

Wniosłaś tu jedynie stratną nadzieję,

 

Twa miłość wyprowadziła mnie w głęboką knieję,

 

Jeśli szczerze mnie miłujesz, ma ukochana,

 

Puść mnie wolno, taka droga mi wybrana...

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • motomrówka 07.01.2017
    Babol ortograficzny w pierwszym wersie - obwicie. Idąc dalej - ...stratną nadzieję ( chyba chodziła o straconą, stratnym można być, kiedy kupi się coś po mocno zawyżonej cenie, do tego to kolokwializm, nie pasuje do tego wiersza, bo w ton uderzyłeś bardzo pompatyczny).
    Jeśli szczerze mnie miłujesz, ma ukochana, - pasuje do Pieśni o Rolandzie, nie do współczesnego wiersza. Słabo - 3.
  • Ginny 07.01.2017
    Początki bywają trudne xd
  • Ewcia 07.01.2017
    Wiersz z błędami jest nie do czytania.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania