Samotny (Ikar?)
Patrzyłaś na mnie
Bałaś się podejść
Byłaś nikim
Nie z własnej winy
Raczej przez otaczający cię tłum
Ja byłem kimś
Z tego samego powodu
Tak chciała głupia
Podatna na manipulację
Masa
Do której nie należeliśmy
Nasi sprzymierzeńcy o to zadbali
Pomogli nam się wzbić w przestworza
Na Ikarowych skrzydłach
Zanim poszli własnymi ścieżkami
Teraz jestem bez ciebie
Nie ma nawet jednej osoby
Która nie należy
Do bezmyślnej hołoty
Lecz jest ze mną echo przeszłości
Naiwnie powtarza
Że mam cię odnaleźć
Komentarze (1)
Kojarzy mi się z Dobrym Pasterzem który poszedł szukać tej jednej zagubionej owcy bo była dla niego ważna.
Tekst bardzo dzisiaj do mnie przemawia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania