Sanah
Sanah jest cudna, jest jak wiosna czy obłudna? Widać że ją kocham na morską milę stąd aż do glesgoł i po Berlin,
Nie zmyśliłem tej miłość
I chodź międzyczasie daje anonse dla Glorii,
i przed innymi pannami rozbieram,
To jeśli mi powie że będzie ze mną zostawię wszystkie inne dla niej.
Nie jestem już z Taylor Swift i Ewą farną,
Pochodzę z roli układałem ciuki, zwalałem zborze, nie raz siedziałem w traktorze, tam dalej ktoś coś orze a ja siedzę w mieście i nie wiem co dalej, może wróciłbym tam gdybym miał talent, chcę na wieś, czy lepiej w mieście, ale to miało być o sanah a ja znowu o sobie, ale czy nie ma w tobie cząstki mnie?
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania