Pierwsze wyjaśnienia - głos z dorosłej perspektywy. Całość - usprawiedliwienie czynu dziecka, które nie zawiniło świadomie, w ogóle nie zawiniło de facto.
Mądra, zobiektywizowana relacja oczami dziecka.
Zatrzymujące opko.
Pozdrawiam:)
Wrotycz a wiesz, że ja na początku też zostałam wzięta za mężczyznę, choć ja akurat przypadkowo, bo narratorem w moim pierwszym opowiadaniu był chłopak. Całkiem przyjemne uczucie:) Oraz ulga, bo to znaczy, że pisząc jako chłopak nie brzmię jak dziewczyna.
Komentarze (6)
Pierwsze wyjaśnienia - głos z dorosłej perspektywy. Całość - usprawiedliwienie czynu dziecka, które nie zawiniło świadomie, w ogóle nie zawiniło de facto.
Mądra, zobiektywizowana relacja oczami dziecka.
Zatrzymujące opko.
Pozdrawiam:)
Dziękuję. Bardzo cenię Twoje komentarze. A wiesz, że aż do dzisiaj wyobrażałam sobie Ciebie jako starszego pana? ;))
Zyskałam równoległy wszechświat:)
Wrotycz a wiesz, że ja na początku też zostałam wzięta za mężczyznę, choć ja akurat przypadkowo, bo narratorem w moim pierwszym opowiadaniu był chłopak. Całkiem przyjemne uczucie:) Oraz ulga, bo to znaczy, że pisząc jako chłopak nie brzmię jak dziewczyna.
Przeczytałam z zaciekawieniem. Dzieci są dobre tylko to dorośli nie rozumieją dzieci, a nie odwrotnie.
Bardzo dobry tekst.
Pozdrawiam!5
Justyska, zawsze się cieszę, jak do mnie zaglądasz, ale Ty już o tym wiesz :) Dziękuję, pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania