Fajny tytuł :)
"Bogumił Bożydar Polak" - śmiechłam. Zwłaszcza, że po powierzchownym na razie(?) opisie tej postaci wnoszę, że miano nieprzypadkowe 😆
"Przez pół drogi miał wrażenie jakby usterka wisiała na włosku. " - Ty weź mnie nie denerwuj, miałam niedawno pewien stresujący incydent (nic się nikomu nie stało, ale najadłam się nerwów), do którego to zdanie bardzo pasuje...
"w kieszeni spodni zawibrowała komórka. Na ekranie wyświetliły się personalia dzwoniącego. Odebrał bez wahania." - może to moje skrzywienie, ale to zdanie w środku o danych dzwoniącego jest całkowicie zbędne.
Sanatorium, heh. Nigdy nie byłam, ale chyba każdy zna żarty z tego, co się dzieje w sanatoriach😏
Do następnego, bo przypuszczam, że będzie dalszy ciąg w tym uniwersum
:)
Komentarze (3)
Fajny tytuł :)
"Bogumił Bożydar Polak" - śmiechłam. Zwłaszcza, że po powierzchownym na razie(?) opisie tej postaci wnoszę, że miano nieprzypadkowe 😆
"Przez pół drogi miał wrażenie jakby usterka wisiała na włosku. " - Ty weź mnie nie denerwuj, miałam niedawno pewien stresujący incydent (nic się nikomu nie stało, ale najadłam się nerwów), do którego to zdanie bardzo pasuje...
"w kieszeni spodni zawibrowała komórka. Na ekranie wyświetliły się personalia dzwoniącego. Odebrał bez wahania." - może to moje skrzywienie, ale to zdanie w środku o danych dzwoniącego jest całkowicie zbędne.
Sanatorium, heh. Nigdy nie byłam, ale chyba każdy zna żarty z tego, co się dzieje w sanatoriach😏
Do następnego, bo przypuszczam, że będzie dalszy ciąg w tym uniwersum
:)
a, dobra - mój mózg przy czytaniu ominął słowa "rozdział pierwszy"
XD
Będzie Będzie, oby jak najszybciej, dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania