schowane w dymie z papierosa

nie pójdę za tobą, tam, na samotność, umarło słońce.

a ja nie chcę gasnąć. jeszcze śnią mi się łąki w kwiatach,

słoneczniki przy drogach. skrzyżowania i zakręty, przez które

przejdę nie wsiąkając w asfalt.

 

więc wypalmy, jak kiedyś, na spółkę ostatniego papierosa,

żeby skończyć, gdzie wszystko się zaczęło. założysz kaptur,

schowasz w innej pamięci.

 

spójrz, rozmywają się serca na ławkach, nawet usiąść nie można.

dlatego szybko, niech nie zdąży zaboleć, przejdźmy

do końcowych napisów.

 

po nich wyrosną ogrody.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • Grisza dwa lata temu

    A może "schowasz w innej pamięci"...

  • Grafomanka dwa lata temu

    W sumie, można...

  • Lotos dwa lata temu

    No cóż, smutno, ale optymistycznie z tymi ogrodami.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Dziękuję za optymistyczne spojrzenie

  • piliery dwa lata temu

    Przepiękny, smutny liryk. Jakże prostym językiem napisany. Całe szczęście pozostawiłaś garść nadziei w ogrodach. Ciary mi łaziły przy czytaniu. 10

  • Grafomanka dwa lata temu

    Dziękuję za przeczytanie i komentarz

  • Materazzone dwa lata temu

    Wyrosną ogrody petuni?

  • Grafomanka dwa lata temu

    Róże sztamowe

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka "patrzę z balkonu na ogrody, które rosną. Pełne sztucznych kwiatów" trochę tak czytam końcówkę tego wiersza. Jak najbardziej z pewnym umiłowaniem do takich końcówek wierszy. Taki oneliner, który zapowiada ciąg dalszy, nie napisany, nie stworzony, nie istniejacy, a jednak wciąż się odbywający w głowę czytelnika. Pionka.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, nie można odbierać nadziei, czasami jest to wszystko, co ludzie mają...

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka pierw trzeba by było ją komuś dać.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, nie rozumiem...

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka żeby komuś móc odebrać nadzieję, najpierw należy ją dać.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, a to sam człowiek nie może dotrzeć do nadziei, potrzebny jest ktoś do tego, że nadzieję w sobie znaleźć?

  • Grafomanka dwa lata temu

    *żeby nadzieję...

  • Materazzone dwa lata temu

    Grafomanka jeżeli sam do niej doszedł to nigdy mu jej nie odbierzesz.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Materazzone, dlatego napisałam, żeby nie odbierać... czasami zdarzają się na tyle 'zdolni' ludzie, że potrafią...

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka🙂

    Jak zwykle u Ciebie... można przejść spokojmym spacerkiem, pobiegać czasem, odpocząć, ale też między literki zaglądnąć...
    Te "serca na ławkach"... przypomniały mi inny/przepiękny/Twój wiersz, ale nie mogę go znaleźć, a tytułu niestety nie pamiętam.

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Czyżby - niewidzialny drwal... wziął był je i porąbał na drwa do kominka/ nie bacząc na serduszka?

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, nawet zadałaś sobie trud odszukania? Niesamowite...xD

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka🙂

    Oczywiście, że tak... z przyjemnością/ na powtórne poczytanie.
    A mogłabyś, proszę - zróżnicować 'swoje uśmiechy = trudno mi 'wyczuć' czy uśmiechasz się dobrotliwie, czy śmiejesz się ze mnie.

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, do Ciebie się śmieję... pamiętasz wszystkie swoje wiersze?

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka🙂

    Pamiętam swoje niewiersze, bo to moje codzienne kartki z kalendarza...

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, ja tam napiszę, zapiszę gdzie trzeba i wyrzucam z pamięci... chyba ich nie lubię, a piszę, bo muszę... xD

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka, jeśli wyrzucę z siebie/a jestem temu bliska/... ok już nie rozmawiajmy. Pa

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, wyrzuć, po co ma siedzieć i dusić?

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Hmm, nie wiem czy wypada mi się zapytać o ten mus... brlam, brlam/nie było pytania

  • Grafomanka dwa lata temu

    Ten mus nie daje mi, dziad jeden, spać, dopiero kiedy wyrzucę go z siebie, zasypiam jak dziecko...

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafka🙂

    No widzisz... każda z nas ma swoje 'kartki z kalendarza'.

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, no nie, ja często z obserwacji ludzi i kiedy mnie coś wzruszy i poruszy, to we mnie siedzi i dokucza... często udaję, że nie słyszę, bronię się jak mogę, ale bywają chwile, że muszę ulec... xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania