schowek

będę szedł ciemną aleją

tak lubię

cztery słońca mojej duszy

grają na bębnach

wyznania wyryte w skałach

albo ślina pod butem

droga przez bezdroża

zapadłe autostrady

miasta postawione na dachach

nomadzi umarli z pragnienia

studnie plują krwią

nieznane przyjemności motywują

wszy

do spaceru z uszu ku stopom

bajka pisana o wschodzie

zamieni zachód w noc

 

bawmy się dobrze

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Grain dwa lata temu

    wicie, rozumicie, jezdem połeta

    cztery słońca mam w duszy
    nawijam pesto na uszy

    bajka pisana o wschodzie
    zamieni zachód w noc
    tępy narodzie
    w miastach postawionych na dachach
    drę z was łacha

  • Jacom JacaM dwa lata temu

    Cóż poradzić, twoja samokrytyka przyjęta 😂

  • piliery dwa lata temu

    "Choćbym chodził ciemną doliną" - ten rodzaj spojrzenia wolę. Rzeczywistość, choć pełna zła, niesie ze sobą więcej niedostrzegalnego dobra, niż jesteśmy w stanie dostrzec. Życie nie jest zabawą. Jest w nim miejsce na nią ale to margines więc dobrej refleksji życzę.

  • aksolotl dwa lata temu

    czy to centon (z tutejszej twórczości)?

  • Jacom JacaM dwa lata temu

    Może tak być 😂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania