Ściana
"ściana" [2024-11-20 13:59]
lakrymologia zaczyna się jej po trzydziestce
choć ciężko na to później patrzeć
tak po męsku
na chłodno
zupełnie bez bagażu
i bez krzty podziwu
kiedy spódniczki z jednej strony
stają się na niej nagle zbyt krótkie
dekolty zbyt głębokie
a wymagania jakby nagle nieco mniejsze
degrengolada
i to przypomnienie nagłe
że istniała kiedyś godność
gdy słowa były jeszcze pełne znaczeń
pozostały jako
pod powiekami obraz
i ciepłe wspomnienie
teraz
dziś
już całkiem gotowa
choćby od zaraz
na już lub na wczoraj
na każde twoje skinienie
wciąż pełne przekory i wiary
zrywając się dumnie
jak ptaki z Jatingi
rozbijają o ścianę
Komentarze (5)
Bardzo emocjonalny wiersz .
Nie zasługuje na przejście obok, ale i trudno napisać coś sensownego, żeby skomentować/ pocieszyć..
Nauka, czasem piękne definiuje przypadki medyczne.... tylko, jak pokochać ból i cierpienie drugiej bliskiej osoby.
Przepiękne porównanie do ptaków z Jatingi/choć obraz okrutny.
Posłuchaj Lotosa = zgadzam się w 100 procentach z jego sugestiami.
Pozdrawiam serdecznie.
5+++++
Pozdrawiam ii zapraszam do siebie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania