Ściany już nie są białe
wymknęło się jedno spojrzenie
zostawiłeś uchylone usta
o jeden szept za dużo
aby udać
że nie słyszeliśmy oboje
teraz będę szukać odwagi
w pogniecionej sukience
kiedy myśli znikną
za rogiem
trzymając kubek z herbatą
utrzymuję równowagę
nie wiem dlaczego
białe ściany nagle
spąsowiały wstydem
Komentarze (3)
Ha, oto świetnie opisane moje emocjep po pomalowaniu jednej ściany - po roku - gdy palę papierosy 😅
znajduję tu kameralnie ujęty obrazek po rozstaniu
Nie lubię białych ścian. Bodaj trącona biel delikatnie kolorem.
Świat jest kolorowy i różnorodny.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania