Ścieżką iglaków
Drobna ścieżka — na niej podążam,
prowadzi mnie w iglaste głębiny.
Moja dusza wraz ze mną płynie,
otoczona myślami martwymi.
Ciche przestworza, które las rozmywa,
z otchłanią niebieską walca tańczą.
Powabnym ruchem skrzydła mknęły,
by ujrzeć światła, co serce prowadzą.
Na myśli ukojenie, obmycie w potoku.
Powolnym krokiem, pośród iglaków,
dążę ku szczytowi, do ciebie.
Tam, gdzie twoje oczy na mnie czekają.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania