Ścieżką iglaków

Drobna ścieżka — na niej podążam,

prowadzi mnie w iglaste głębiny.

Moja dusza wraz ze mną płynie,

otoczona myślami martwymi.

 

Ciche przestworza, które las rozmywa,

z otchłanią niebieską walca tańczą.

Powabnym ruchem skrzydła mknęły,

by ujrzeć światła, co serce prowadzą.

 

Na myśli ukojenie, obmycie w potoku.

Powolnym krokiem, pośród iglaków,

dążę ku szczytowi, do ciebie.

Tam, gdzie twoje oczy na mnie czekają.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania