Sedacja wziewna

Bądź pozdrowiony!

Cudzoziemcu codziennego użytku.

 

Na placu samotności i złudzeń

stoją postacie Mitoraja Igora

bez końcówek fleksyjnych.

Tylko usta wyrażają oboczną apologię.

Trzeba mieć coś własnego.

Ponad wszystkim transparent z krepdeszynu

coś w rodzaju symbolicznej piękności.

Nie siedź cicho i pokornie

jak posłuszna sekretarka.

 

Tymczasem współczesny Sanhedryn

przepełzł niepostrzeżenie na wskroś

i patrzy na Giaura żałośnie

jak biczuje się białą różą.

Zakochany po uszy w Gruzince.

 

Złudzenie ruchu.

Czyli chodzenie po ulicach.

W epidemii zagłady

w poczuciu klęski

odkładam skibę pługiem koleśnym

w miłosny wiersz.

 

Protokoły Mędrców Syjonu

i Pseudo-Plutarch o wychowaniu dzieci

te dwie paralele ciągle żywe

wśród miłośników wierzby płaczącej.

 

U mnie brzydziej wszystko brzmi.

Rozdziera na drobiny istnienia

w ohydny rodzaj bólu.

 

Pod materacem filozofa

pięknie ułożone słowa

wyczuwają puls serca

w androgyniczny sposób.

 

Trzeba mieć anielską cierpliwość

żeby do tego dożyć.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania