Użądlenie — Urząd — lenie

Krótka trawa z koniczynowymi kulkami, pompony zieleni. Nie daleko płotu krzaki malin i stara reneta z powyginanymi gałęziami. Trzysta sześćdziesiąt stopni, okręcam się bosymi stopami.

Ciepło pochłania wilgotna ziemia. Agrest i porzeczka na wzniesieniu, pod nimi ziemny kopiec mrówek. I grób cielęcia, cmentarz zwierząt obok ogródka. Ziemia pęka. Psy, koty, w dołkach zapadniętych, dosypuję ziemię, trzeba wyrównać ich istnienie. Nie jem już jabłek, nasączonych psim ciałem. Były smaczne i kwaśne, w zimowe wieczory wyjęte z szuflady. Chłód korytarza zachowywał aromat.

Szum strumienia, oczyszcza z tęsknoty, tam kaczki piorą skrzydła.

I ten dziecięcy podskok na trzmiela, ukłucie żądłem nie do zniesienia.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Zerko→Znowu bardzo obrazowo, Że aż widać, to co się czyta. W pewnym sensie metaforycznie nawet. Szczególnie→ostatni.
    P.S→Urząd–lenie→hmm...i tak bywa :)
    Pozdrawiam:)↔5
  • 00.00 pół roku temu
    Dekaos Słabo wyszła końcówka. Bliski mi ujęcia.
    Dzięki. :)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    No i tytuł ciekawy:)
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Zerko→To wykombinuj końcówkę i wróć tekst!! :)
  • 00.00 pół roku temu
    Dekaos Dondi Nie zmieniam, bo to był początek do reszty.
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Zerko→Aaa... skoro tak:)
  • pasja pół roku temu
    Oddawaj tekst 😉
  • 00.00 pół roku temu
    Pasja Ścigasz mnie cały czas. :)
  • pasja pół roku temu
    Obraz przemijania poprzez wspomnienia i tęsknotę za naturą. Ładnie ujęte użądlenie.
    Błąd w tytule? Czy? Dawaj na Bitwę.

    Pozdrawiam
  • 00.00 pół roku temu
    Pasja Dzięki, na bitwę nie idę, podbieram tylko temat. :)
    Dzięki. :)
  • Puchacz pół roku temu
    Czy tytuł z ortem ma tu jakieś drugie dno?
    Np. urząd-lenie?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania