See ya

„Soon” dłuży się przeokrutnie,

gdy w emocjach zasypiasz gruszki w popiele.

Cozy sweter otula ramiona wyczerpane,

by miękki rękawek, czasem poszarpany,

pigwę zwąchał z soczystym aromatem.

Poprawiasz koronę, firankę odsłaniasz

i słońce promykiem oczko czule głaska.

Zamykasz kompa, łyk kawy cynamonem ocieka –

by w zapachu pieczonych, jesiennych kasztanów

na to całe „coming soon” cierpliwie doczekać.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Polaroid 3 dni temu

    Bardzo obrazowy, drobiazgowy...
    I podniesione "soon" - często irytujące bo subiektywne; niecierpliwość skazana na wyczekiwanie.

  • Lumi 3 dni temu

    Cała Ja 😂

  • Polaroid 3 dni temu

    Lumi
    widzę w tytule :D

  • Lumi 3 dni temu

    Polaroid ojjj tak wyszło przez przypadek 🤣gapa jestem często i oczy nie te ostatnio😂 dziś zastanawiam się dlaczego mój krem żelowy pod prysznic się nie pieni taki Yope ...jakież było moje zdziwienie, gdy kończy się tuż tuź żee to balsam reperujący skórę 🤣żaden dusch 😂

  • najmniejsza 3 dni temu

    Lumi też mnie ten Yop zastanawia i widzę że trzy osoby już to zauważyły oprócz mnie oczywiście.
    Do niektórych pewnie dzięki temu dotrze że prawdę mówiłam już dużo wcześniej i że miałam rację.

  • Lumi 3 dni temu

    najmniejsza starą mydlarnie balsam też na włosy już aplikowałam🤣czasami za szybko kolorem lecę 😂

  • Bernadetta12345 3 dni temu

    A może by tak zmienić składnię i dać czasowniki na drugie miejsce? Nie widzę konieczności zmieniania jej bo rymów też nie widzę… pomyśl nad tym 😉

  • Bernadetta12345 3 dni temu

    Ostatnie wersy- widzę rym , ale nie robi to raczej dobrego wrażenia… ja bym zamieniła kolejność… ale zrobisz jak uważasz😉

  • Lumi 3 dni temu

    Mam na drugie Bernadeta ☺️dzięki pomyślę, czekam to mam czas :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania