wieża
sęk w podłodze
jak trzecie oko
zaglądające pod spódnicę
pod ładne słowa położone na stół
między łyżkę i nóż
do odcinania znaczeń
im ich mniej
tym lżej przechodzę spadanie
poddasze - piwnica
czubek głowy - stopa
na niej but
wielokomórkowy szczyt
i nocy chrobot
w zamku
Komentarze (12)
Wow, to jest coś. A mi się z "wieżą" natomiast skojarzyło oo:
Na wieży król jeży nie wierzy, że ma tyle jeży :D
Dzięki :)
:-)
:)))
Nowatorsko staroświeckie :-)
Dziękuję :)
Inne i intrygujące ?
Dzięki.
doooobry wiersz
Dziękuję.
Dziwne, ciekawe, zastanawiające i inspirujące. 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję, Piotrze.
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania