Sęk/Ate.
No więc jesteśmy, z oddechem tak płytkim,
że równie dobrze mógłby być miodem,
rozlanym gdzieś pomiędzy pierwszymi słowami,
a zdaniem oznaczającym kres wędrówki.
Jestem pasieką a ty, to królowa pszczół,
kora drzewa.
Choć nigdy do końca.
No więc jesteśmy, z oddechem tak płytkim,
że równie dobrze mógłby być miodem,
rozlanym gdzieś pomiędzy pierwszymi słowami,
a zdaniem oznaczającym kres wędrówki.
Jestem pasieką a ty, to królowa pszczół,
kora drzewa.
Choć nigdy do końca.
Komentarze (15)
Jak na twoje możliwości, to nie powala...
Gdybym pisał cały czas na swoim najwyższym poziomie, to byś go nie zauważyła :)
Szalej. Bardzo mnie się podoba, jak potrafisz ją za każdym razem sprowadzić na ziemię.
Łukaszenkow a ja bym wolał jednak rozmawiać o czymś innym, szczególnie, że nie to było moim zamiarem :)
Szalej. Nie masz wpływu na to co ktoś widzi w twojej twórczości xD
Szalej. też fakt. Przyzwyczaiłabym się i przestałoby to robić wrażenie. Dosyć cwane...
Grafomanka otóż to. Poza tym, często potrzebuje po prostu pozbyć się z głowy jakieś myśli, jakiegoś uciążliwego wersu, który zakłóca mi spokój wewnętrzny... I nie pozwala wejść na poziom, o którym mówisz właśnie.
Wtedy muszę się go pozbyć w postaci takiej jak wyżej dajmy na to. I jest ok.
Właśnie po to, żeby mogło powstać coś lepsze.
To takie oczyszczanie organizmu, takie wiersze. Odrzuty...
Archiwalne materiały, wydawane już po śmierci artysty,ktire z jakiegoś powodu nie weszły na płytę :)
Szalej. xD
Łukaszenkow :)
Tytuł, to jest to, co kocham najbardziej.
A dziękuję. Musiałem sobie przypomnieć, skąd znam drugi człon. Ale pasował :)
Coś ma.
A dziękuję. Wiem, jakie to trudne dla ciebie - się przemóc. Tym bardziej doceniam :)
Szalej., Tak, to niełatwe.
stereo_dream-dolby-C tym bardziej dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania