Seks za kasę albo odwrotnie
Krzysztof, inżynier z miasteczka Lasek,
zawsze preferował seks za kasę.
Często powtarzał zdanie,
to wychodzi najtaniej.
Raz w rozliczeniu przyjął kiełbasę.
Krzysztof, inżynier z miasteczka Lasek,
zawsze preferował seks za kasę.
Często powtarzał zdanie,
to wychodzi najtaniej.
Raz w rozliczeniu przyjął kiełbasę.
Komentarze (2)
zamieniłaby ''zawsze'' na wciąż
Co by nie mówić ten inżynier jakiś pazerny mocno...
Dzięki za wpadnięcie:). Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania